Liga Europy: Chwile grozy Arsenalu. Kanonierzy z awansem

Piłka nożna

W spotkaniu 6. kolejki fazy grupowej Ligi Europy ekipa Arsenalu zremisowała na wyjeździe ze Standardem Liege 2:2 i dzięki temu awansowała z pierwszego miejsca do 1/16 finału rozgrywek. Kanonierzy przegrywali już 0:2 i w pewnym momencie ich los w kwestii przepustki do kolejnej rundy stał pod znakiem zapytania.

Wydawało się, że Kanonierzy, mimo że ich forma jest daleka od optymalnej, bez większych problemów zapewnią sobie awans do fazy pucharowej Ligi Europy. W pierwszym starciu ze Standardem podopieczni wówczas Unaia Emery'ego wygrali pewnie 4:0. Piłkarze z Liege, którzy przed czwartkowym starciem mieli trzy "oczka" straty do Arsenalu, musieli zatem nie tylko wygrać mecz, ale być lepszym w dwumeczu.

 

"Mission impossible" okazało się w pewnym momencie "possible". Pierwsza połowa nie dostarczyła goli, ale w drugiej części gospodarze zanotowali dwa trafienia. Już w 47. minucie na listę strzelców zapisał się Samuel Bastien. W 69. minucie rezultat podwyższył Selim Amallah, co oznaczało, że miejscowym brakowało "tylko" trzech bramek do bycia lepszym w dwumeczu.

 

Końcówka jednak należała do Arsenalu, którym na pomoc przybyli także... zawodnicy z Guimaraes, którzy rzutem na taśmę pokonali Eintracht Frankfurt 3:2. Taki scenariusz pozwalał podopiecznym Fredrika Ljungberga na wyjście z grupy bez względu na rezultat w Liege. Przedstawiciel Premier League wziął jednak sprawy w swoje ręce i w odstępie trzech minut za sprawą Alexandra Lacazette'a i Bukayo Saki doprowadzili do remisu 2:2.

 

W końcowym rozrachunku Arsenal wygrał zmagania w grupie F, a drugie miejsce zajął Eintracht. Oba zespoły ujrzymy zatem na wiosnę w Lidze Europy.

 

Standard Liege - Arsenal 2:2 (0:0)
Bramki: Bastien 47, Amallah 69 - Lacazette 78, Saka 81

 

WYNIKI I TABELE LIGI EUROPY

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze