UFC: Oleksiejczuk wskazał kluczową rzecz przed walką. "Szykuję się na twardy bój" (WIDEO)

Sporty walki

Michał Oleksiejczuk (14-3, 1 NC, 10 KO, 1 SUB) pod koniec lutego wróci do oktagonu organizacji UFC. Rywalem Polaka na gali w Auckland będzie Jim Crute (10-1, 4 KO, 3 SUB). - To bardzo wszechstronny zawodnik, potrafi odnaleźć się w każdej płaszczyźnie. Szykujemy się na twarde starcie. Kluczowa może się okazać aklimatyzacja - powiedział 24-latek.

Igor Marczak: Ostatnia walka, nieco pechowa z Ovince'em St.Preux. Dobrze pan sobie radził, ale chyba nie trafił z dniem.

 

Michał Oleksiejczuk: Mogło tak być. Staram się z każdej porażki wyciągnąć wnioski. Nie powtarzam, że wrócę silniejszy, tylko szukam negatywnych rzeczy. Mam nadzieję, że do następnej walki to poprawię. Różne czynniki wpłynęły na moją porażkę.

 

Na pewno na plus fakt, że pan tę walkę kontrolował w dużym wymiarze.

 

Kontrolowałem, ale w połowie drugiej rundy zabrakło mi prądu. Nie mój dzień i dlatego przegrałem.

 

Zostawiamy to co było, bo pod koniec lutego kolejna walka. Jim Crute, co pan wie o tym rywalu?

 

Mam prześledzoną całą dywizję półciężką w UFC. Wiem bardzo dużo na temat każdego zawodnika. On jest bardzo niebezpieczny. Trudna walka i na taką się nastawiam. Przygotowania trwają od miesiąca. To bardzo wszechstronny zawodnik, potrafi odnaleźć się w każdej płaszczyźnie. Szykujemy się na twarde starcie.

 

Jako, że gala odbędzie się w Nowej Zelandii to czekają specjalne przygotowania?

 

Na pewno polecimy tam wcześniej, żeby się zaaklimatyzować. To może być kluczowe.

 

Walka Jana Błachowicz z Corey'em Andersonem. Czy to już nie powinien być ten czas, w którym Polak dostanie pojedynek o pas?

 

Myślałem, że to już czas na walkę o pas. Anderson jest zawodnikiem ze ścisłej czołówki. Jeżeli Błachowiczowi uda się wygrać to na pewno dostanie szansę na zdobycie pasa.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Igor Marczak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze