Słaby mecz Kownackiego podsumowaniem złej rundy. Niemcy nie mają litości

Piłka nożna
Słaby mecz Kownackiego podsumowaniem złej rundy. Niemcy nie mają litości
fot. PAP

Dawid Kownacki rozegrał 90 minut w barwach Fortuny Dusseldorf w spotkaniu z FC Augsburg, ale ponownie spisał się poniżej oczekiwań. Cała runda jesienna reprezentanta Polski w Bundeslidze jest bardzo słaba, co potwierdzają liczby, a w zasadzie ich brak...

Fortuna Dusseldorf przegrała z FC Augsburg 0:3 i przed ostatnią - 17. kolejką rundy jesiennej jest na miejsu barażowym oznaczającym konieczność walki o utrzymanie. Fortuna ma drugą najsłabszą ofensywę w Bundeslidze, która zaliczyła jedynie 16 trafień, a żadne z nich nie było dziełem Dawida Kownackiego. Polak wyszedł mimo to w przedniej formacji swojego klubu na spotkanie z Augsburgiem, a po meczu znowu spotkały go słowa krytyki.

 

"Kownacki wciąż ma kryzys formy. Nic mu nie wychodzi. Nie jest wystarczająco szybki, żeby rozpoczynać kolejne akcje. Stwarza niewielkie niebezpieczeństwo pod bramką przeciwnika" - taka ocena występu polskiego napastnika znalazła się w portalu wz.de. Serwis internetowy wystawił Kownackiemu ocenę 5,5 w sześciostopniowej skali, gdzie najgorszą, a wręcz fatalną notą jest "szóstka".

 

Podobnie Polak oceniony został przez innych niemieckich dziennikarzy internetowych. "Najczęściej pozostawał daleko w tyle, a do przodu ruszał z opóźnieniem. Miał wiele zadań obronnych, ale nie ze wszystkich się wywiązał, był zamieszany w drugiego gola dla Augsburga. W ofensywie wypadł słabo, nie dostawał też podań" - czytamy w portalu rp-online.de, który wystawił Kownackiemu notę "5".

 

Niemcy od dłuższego czasu nie podsumowują występów Kownackiego pozytywnie, co potwierdzają liczby Polaka. Zagrał on w 14 z 16 meczów Fortuny i w żadnym z nich nie trafił do bramki. Nie ma też na koncie asysty przy trafieniach kolegów. Na całokształt formy składają się też inne statystyki - na przykład 70 procent celnych podań i 46 procent wygranych pojedynków.

 

Nic dziwnego, że w kontekście polskiego napastnika już wcześniej pojawiały się informacje o ewentualnej zmianie pozycji na prawą obronę lub też prawe wahadło. Sam zainteresowany mówił o tym w jednym z wrześniowych odcinków youtube'owego Foot Trucka. - Czasami myślę, że podążę drogą Łukasza Piszczka - zdradził Kownacki. Po niespełna trzech miesiącach od tego czasu Polak myśli o tym chyba jeszcze intensywniej.

 

W ostatniej tegorocznej kolejce Bundesligi Fortuna zmierzy się przed własną publicznością z Unionem Berlin.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze