Premier League: Setne zwycięstwo Guardioli

Piłka nożna
Premier League: Setne zwycięstwo Guardioli
fot. PAP/EPA

Broniący tytułu piłkarze Manchesteru City, zajmujący trzecie miejsce w tabeli, pokonali Sheffield United 2:0 w 20. kolejce angielskiej ekstraklasy. To setne zwycięstwo w Premier League trenera Josepa Guardioli. Potrzebował na to zaledwie 134 meczów, co jest rekordem.

Obie bramki dla gospodarzy padły w drugiej połowie. Zdobyli je Argentyńczyk Sergio Aguero w 52. minucie oraz Belg Kevin De Bruyne pół godziny później (ten sam zawodnik zaliczył asystę przy pierwszym golu).

 

To setna wygrana w Premier League trenera Guardioli, który prowadzi Manchester City od połowy 2016 roku.

 

Goście w pierwszej połowie cieszyli się z trafienia Francuza Lysa Mousetta, ale po analizie VAR gol nie został uznany.

 

W tabeli beniaminek jest ósmy (29 pkt), natomiast Manchester City pozostał na trzecim miejscu. Obrońcy tytułu zgromadzili 41 punktów. Tracą jeden do wicelidera Leicester City i aż 14 do Liverpoolu, choć "The Reds" mają jeszcze mecz zaległy.

 

Lider wcześniej w niedzielę pokonał u siebie Wolverhampton Wanderers 1:0 po golu w 42. minucie Sadio Mane.

 

Sędzia uznał trafienie Senegalczyka, ale po chwili skorzystał jeszcze z pomocy VAR, upewniając się, czy asystujący przy bramce Adam Lallana nie zagrał ręką. Ostatecznie arbiter podtrzymał swoją decyzję.

 

Niedługo później "Wilki" strzeliły gola (Portugalczyk Pedro Neto), jednak analiza VAR wykazała, że jeden z graczy Wolverhampton był na minimalnym spalonym i mimo protestów gości bramka nie została uznana.

 

To szóste z rzędu ligowe zwycięstwo Liverpoolu nad Wolves.

 

W najciekawiej zapowiadającym się niedzielnym meczu 20. kolejki piłkarze Chelsea w derbach Londynu pokonali na wyjeździe Arsenal 2:1. Zwycięstwo gościom zapewnił Tammy Abraham w 87. minucie.

 

Chelsea w tabeli jest czwarta (35), zaś Arsenal dopiero dwunasty (24).

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze