Trener przeprosił zawodnika za zmianę po kwadransie

Piłka nożna
Trener przeprosił zawodnika za zmianę po kwadransie
fot. PAP

Watford w ostatnich trzech meczach zdobyło siedem punktów i jest coraz bliżej wydostania się ze strefy spadkowej Premier League. W sobotę "Szerszenie" ograły u siebie Aston Villę 3:0. Choć sam wynik jest imponujący, to dużo mówi się o też o innej sytuacji...

Tak zwane "wędki" są ostatnio coraz częściej spotykane na angielskich boiskach. Ofiarą błyskawicznej zmiany padł m.in. Moise Kean, który na początku grudnia wszedł na boisko w 70. minucie meczu z Manchesterem United, by na minutę przed końcem opuścić murawę. Duncan Ferguson tłumaczył to "zabijaniem czasu", jednak nie da się ukryć, że postawa młodego Włocha prawdopodobnie mogła go lekko zirytować.

 

Jeszcze krócej na boisku przebywał Nathaniel Chalobah. Pomocnik Watford pojawił się tuż po przerwie w spotkaniu z Aston Villą, a kwadrans później musiał ustąpić miejsca Craigowi Dawsonowi. Dużą rolę odegrała czerwona kartka, jaką chwilę wcześniej zobaczył Adrian Mariappa. "Szerszenie" prowadziły wtedy 1:0.

 

Zmiana opłaciła się Pearsonowi. Watford wygrało 3:0 i do bezpiecznej strefy traci już tylko trzy punkty.

 

Zaraz po zakończonym spotkaniu Chalobah opublikował wymowny wpis w mediach społecznościowych. - Najważniejsza jest drużyna - napisał.

Ładnie zachował się również trener. Pearson przyznał, że przeprosił zawodnika.

 

- Przeprosiłem go za to, a później zrobiłem to samo przy wszystkich piłkarzach. Ten chłopak jest przywiązany do tego klubu. Zrozumiał, że to była decyzja mająca na celu najlepszy interes drużyny - powiedział.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze