Gigant z Premier League chciał Wszołka!

Piłka nożna
Gigant z Premier League chciał Wszołka!
fot. Cyfrasport

Paweł Wszołek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" ujawnił, że w trakcie swojej kariery, gdy był zawodnikiem Queens Park Rangers, jego ówczesny klub otrzymał za niego ofertę z... Chelsea. Aktualny gracz Legii Warszawa ostatecznie nie trafił do ekipy ze Stamford Bridge wyłącznie przez przepisy.

27-letni skrzydłowy w szczerym wywiadzie udzielonym "Przeglądowi Sportowemu" opowiedział wiele ciekawych wątków dotyczących jego kariery. Wszołek zdradził między innymi, że jeszcze nie tak dawno był o krok od transferu do giganta Premier League. Ówczesny trener Chelsea - Antonio Conte, który pracował w londyńskim klubie w latach 2016-2018, chciał sprowadzić gracza pochodzącego z Tczewa, gdy ten był związany z QPR.

 

- Przyszedł do mnie menedżer Ian Holloway i poinformował, że do klubu wpłynęła oferta ze Stamford Bridge. Trenerem Chelsea był wówczas Antonio Conte, który pilnie potrzebował zmiennika na wahadło dla Victora Mosesa, bo ze względu na kontuzję ktoś mu wypadł. A ja miałem w tamtym czasie bardzo dobrą serię meczów, zaliczyłem kilka asyst, stąd zainteresowanie - wyznał 11-krotny reprezentant Polski.

 

Wychowanek Wisły Tczew wyjaśnił, dlaczego ostatecznie nie trafił do "The Blues". - Problem w tym, że wysyłając fax, w Chelsea nie sprawdzili, że nie mogą mnie kupić ze względów proceduralnych. W jednym sezonie można bowiem reprezentować barwy tylko jednego klubu, a ja zanim przyszedłem do QPR, zdążyłem zagrać minutę w Pucharze Włoch w barwach Hellasu. Temat szybko więc upadł, a kilka miesięcy później Chelsea kupiła na tę pozycję Davide Zappacostę za 30 mln euro - ujawnił skrzydłowy.

 

Wszołek od momentu powrotu do Polski rozegrał 12 meczów w barwach Legii. Dynamiczny gracz strzelił 5 goli oraz zanotował taką samą liczbę asyst.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze