Lewandowski: Naszym celem na Euro 2020 jest awans z grupy, później może nas ponieść

Piłka nożna

- Myślę, że reprezentacja Polski na Euro 2020 jest obecnie gotowa na 75–80 procent. Turniej musi się ułożyć po naszej myśli. We Francji tak właśnie było, dopisało nam szczęście. Naszym celem jest awans z grupy, później może nas to wszystko ponieść, w dobrym znaczeniu tego słowa, ale najpierw skupmy się na fazie grupowej - mówi Robert Lewandowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Robert Lewandowski pod koniec grudnia przeszedł zabieg przepukliny pachwinowej i aktualnie przechodzi rehabilitację w Niemczech. Kiedy piłkarze Bayernu wrócą ze zgrupowania w Azji, Polak wróci do normalnych treningów.

 

- Dlatego, że przeszedłem zabieg nie przed ostatnim spotkaniem w 2019 roku, a zaraz po meczu, musiałem chwilę dłużej zostać w Monachium. Dostałem dwa dni więcej urlopu niż koledzy, ale teoretycznie byłbym pewnie gotowy, by jechać z nimi na zgrupowanie. Jednak przez trzy, cztery dni i tak musiałbym ćwiczyć indywidualnie, dlatego wraz z trenerami uznaliśmy, że nie ma sensu, abym leciał do Kataru. Tę samą pracę mogę wykonać w Niemczech i kiedy drużyna wróci, rozpocznę z nią treningi - zapowiedział Lewandowski w rozmowie z dziennikarzami "Przeglądu Sportowego".

 

Jednym z największych wyzwań Lewandowskiego w roku 2020 będzie udział z reprezentacją Polski w piłkarskich mistrzostwach Europy.

 

- Turniej musi się ułożyć po naszej myśli. We Francji na Euro 2020 tak właśnie było, dopisało nam szczęście. Naszym celem jest awans z grupy, później może nas to wszystko ponieść, w dobrym znaczeniu tego słowa, ale najpierw skupmy się na fazie grupowej - zaznaczył.

 

Zdaniem Lewandowskiego reprezentacja Polski do EUro 2020 jest gotowa na 75-80 procent.

 

- Choć trudno to tak naprawdę określić, co pokazały wydarzenia sprzed mistrzostw świata. Wszystko było OK, nagle pojawiła się jedna kontuzja i wkradły się w nasze szeregi niepokój i niepewność. Szukaliśmy nowego systemu i ustawienia. To, na czym bazowaliśmy w eliminacjach, gdzie każdy wiedział, co ma robić i jak się poruszać, nagle zostało pomieszane. Na wielkim turnieju podobne rzeczy mają wpływ na wynik - zauważył Lewandowski.

 

- W Lidze Narodów zmienialiśmy taktykę, występowaliśmy w różnych ustawieniach i z różnymi zawodnikami w składzie. Było widać, że jeśli nie jest to poukładane, nie ma automatyzmów, to trudno grać. Później brakowało jakości, byśmy punktowali w Lidze Narodów. To był jednak czas na eksperymenty. Jerzy Brzęczek wykorzystał ten okres, by zobaczyć, czego tak naprawdę nie robić. Wyciągnął wnioski i z każdym meczem eliminacyjnym wyglądało to coraz lepiej. Wielu rzeczy próbowaliśmy, a teraz będziemy szlifować podstawowe elementy, które muszą funkcjonować lepiej. Mamy większy wachlarz, ale na razie musimy doskonalić fundamenty, by było to dopracowane na sto procent. Od nas zależy, co do tego później dodamy - podkreślił.

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze