Superpuchar Hiszpanii: Atletico odrobiło straty. Derby Madrytu w finale

Piłka nożna
Superpuchar Hiszpanii: Atletico odrobiło straty. Derby Madrytu w finale
fot. PAP

W drugim półfinale Superpucharu Hiszpanii Atletico Madryt pokonało Barcelonę 3:2. Wszystkie gole padły w drugiej połowie, w której "Los Colchoneros" odrobili straty w samej końcówce. W finale zmierzą się z Realem Madryt.

Na King Abdullah Sports City zwycięzca rozgrywek ligowych FC Barcelona podejmowała zespół wicemistrzów Atletico. W bieżącym sezonie zespoły mierzyły się raz w ramach rozgrywek ligowych. Wtedy to górą była Barcelona, która na Wanda Metropolitano zwyciężyła 1:0.

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando "Dumy Katalonii". Piłkarze Ernesto Valverde konstruowali akcje pod polem karnym rywali i czekali na ich błędy. Atletico w klasycznym dla siebie stylu szukało okazji do kontrataku. Najwięcej emocji wzbudziła jednak awantura po gwizdku do szatni. Za udział w szarpaninie żółtymi kartkami zostali ukarani Stefan Savić oraz Luis Suarez.

W przerwie Diego Simeone dokonał jednej zmiany w swoim zespole. Koke pojawił się na boisku w miejsce Hectora Herrery i był to strzał w dziesiątkę. Raptem 30 sekund po wznowieniu gry Atletico prowadziło 1:0 właśnie po uderzeniu Hiszpana. Radość "Los Colchoneros" nie trwała jednak długo, bo w 51. minucie wyrównał Leo Messi. Argentyńczyk uderzył zza obrońców nie dając większych szans na obronę Janowi Oblakowi.

Po 60 minutach mogło być już 2:1 dla Barcelony. Kolejnym trafieniem popisał się niezawodny Messi, ale jego gol nie został uznany. Nie minęło sto dwadzieścia sekund od tamtej sytuacji, a Barca ponownie objęła prowadzenie. Piłkarze Blaugrany poszli za ciosem i bramkę zdobył Antoine Griezmann. Francuz dobił piłkę do pustej bramki po interwencji Oblaka. To pierwszy gol Francuza przeciwko byłej drużynie.

Kwadrans przed przerwą Barca po raz kolejny umieściła piłkę w siatce, ale arbiter znów gola nie uznał. Po konsultacji VAR zdecydował, że Arturo Vidal był na pozycji spalonej.

W ostatnich dziesięciu minutach doszło nieoczekiwanego zwrotu akcji. Najpierw Alvaro Morata wyrównał z rzutu karnego, po tym, jak Neto sfaulował w sytuacji sam na sam Vitolo. Z kolei w 86. minucie Atletico wyszło na upragnione prowadzenie, a zwycięskie trafienie należało do Angela Correi . Argentyńczyk wykorzystał błąd Gerarda Pique i po długim rajdzie pokonał bramkarza Barcelony.

Zwycięstwo Atletico oznacza, że w finale turnieju odbędą się derby Madrytu. Po raz pierwszy w finale Superpucharu zagrają dwie drużyny, które w minionym sezonie nie zdobyły trofeum na krajowym podwórku.

FC Barcelona – Atletico 2:3 (0:0)
Bramki: Messi 51, Griezmann 62 – Koke 46, Morata 81 (k), Correa 86

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze