Śląsk Wrocław zmuszony do ruchów transferowych. "Szukamy piłkarzy na dwie pozycje"

Piłka nożna
Śląsk Wrocław zmuszony do ruchów transferowych. "Szukamy piłkarzy na dwie pozycje"
fot. Cyfrasport

Sprzedaż Mateusza Cholewiaka do Legii Warszawa spowodowała, że zima w Śląsku Wrocław nie będzie tak spokojna, jak zapowiadali włodarze klubu. - Zostaliśmy zmuszeni do pewnych ruchów. Szukamy piłkarzy na dwie pozycje - zdradził dyrektor sportowy Dariusz Sztylka.

Zima w Śląsku miała być spokojna, bo w klubie nie było pieniędzy na transfery. Nieoczekiwane przejście Cholewiaka do Legii sprawiło jednak, że wrocławianie będą musieli rozejrzeć się za wzmocnieniami. - Mateuszowi w czerwcu kończyła się umowa i dostał, moim zdaniem, ciekawą propozycję jej przedłużenia. Widocznie oferta Legii była lepsza i nie ma się co dziwić, że ją wybrał. Szkoda, że odchodzi, ale nic na to nie poradzimy. Możemy się tylko cieszyć, że nie za darmo, a tak by było, gdyby opuścił nas w czerwcu - powiedział Sztylka.

 

Wrocławianie na sprzedaży piłkarza zarobili ok. 250 tysięcy złotych i do tego zwolniła się pewna kwota w budżecie płacowym. Sztylka nie ukrywa, że znalezienie w tej chwili odpowiedniego zastępcy nie będzie łatwe. - Zima to nie jest najlepszy okres na transfery, bo nie jest łatwo znaleźć piłkarzy, którzy pasowaliby do naszej filozofii. Mamy jednak kilka nazwisk na liście. Jednak dopóki nie będzie konkretów, nie zdradzimy, o kogo chodzi. Mogę tylko powiedzieć, że szukamy zawodnika ofensywnego, a druga pozycja to prawy obrońca - dodał.

 

Urodzony w Krośnie niespełna 30-letni Cholewiak występował w Śląsku, do którego trafił ze Stali Mielec, na kilku pozycjach. Przez dwa lata we wrocławskim zespole zagrał na lewej obronie, obu bokach pomocy, a ostatnio także jako napastnik. W sumie jest to drugi zawodnik, którego stracili wrocławianie, bo jesienią więzadła zerwał etatowy prawy obrońca Łukasz Broź i w tym sezonie już nie pojawi się na boisku. - Zostaliśmy zmuszeni do pewnych ruchów, ale wiemy, na co nas stać finansowo i będziemy się tego trzymać - podsumował Sztylka.

 

Śląsk po rundzie jesiennej zajmuje czwarte miejsce w tabeli ekstraklasy. Do prowadzącej Legii traci cztery punkty.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze