Kadziewicz: Mamy ogromny potencjał. W najbliższych latach będziemy liczyć medale

Inne

Łukasz Kadziewicz jest pod wrażeniem występu polskich siatkarek w całym sezonie reprezentacyjnym. Nawet mimo braku szczęśliwego zakończenia. - Wyjeżdżamy z niedosytem, ale i nadzieją, że w najbliższych sezonach przestaniemy cieszyć się wejściem do czwórki, a będziemy zdobywać medale - mówi.

Marcin Lepa: Biało-Czerwone dwukrotnie znalazły się w najlepszej czwórce Europy, bo tak można określić ten turniej kwalifikacyjny. Dwa razy przegraliśmy z Turcją, ale były to inne spotkania. To sobotnie pozostawiło ogromne wrażenie na postronnych obserwatorach.

 

Łukasz Kadziewicz: Jeżeli chodzi o rozwój reprezentacji Polski, to możemy być zadowoleni. Potwierdzenie znajdujemy w oczach całego środowiska, a przecież wielu dziennikarzy przyjechało na ten turniej. Przede wszystkim Turcy byli pod wrażeniem. Ciągle jesteśmy młodą drużyną, która nie potrzebuje lat, a miesięcy i tygodni do odpowiedniego zgrania. A mówimy przecież o turnieju, który jest wyrwany z ligowego grania. Wyjedziemy z niedosytem, ale i nadzieją, że w najbliższych sezonach przestaniemy cieszyć się wejściem do czwórki, a będziemy zdobywać medale.

 

Giovanni Guidetti mówi "jeden z najlepszych meczów, jakie widziałem i Polska, jakiej nie widziałem od lat". Ze Roberto dodaje, że mamy lepszą reprezentację od Turcji.

 

Bas van de Goor dodaje, że to była najlepsza reklama siatkówki i takie mecze aż chce się oglądać. Jeżeli dołożymy do tego opinie ludzi, którzy funkcjonują w tym sporcie na różnych stanowiskach, to widzimy pozytywny obraz tego sezonu. Wielki plus, który mógł mieć gigantyczne rozmiary, gdyby dziewczyny wywalczyły awans do Tokio.

 

Wszyscy mówią, że mamy świetną drużynę jako punkt do wyjścia na mistrzostwa świata i kolejne igrzyska olimpijskie. Kiedy zaczniemy to wszystko konsumować i cieszyć się zwycięstwami?

 

To był pierwszy turniej, w którym wierzyłem, że będziemy zbierać owoce kilkuletniej pracy. Przyzwyczailiśmy się do sukcesów. Mamy ogromny potencjał, a selekcja nigdy nie będzie zamknięta. Mimo to wykrystalizowało się 8, 10, zaryzykowałbym, że nawet 12 zawodniczek, na których trener Jacek Nawrocki może budować siłę reprezentacji.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze