MLB: Zwolnienia i olbrzymia kara dla Astros za zakazaną "kradzież znaków"

Inne
MLB: Zwolnienia i olbrzymia kara dla Astros za zakazaną "kradzież znaków"
fot. PAP/Newscom

Władze baseballowej ligi MLB nałożyły na Houston Astros 5 milionów dolarów kary oraz zawiesiły na rok menedżera AJ Hincha i generalnego menedżera Jeffa Luhnowa, którzy potem zostali zwolnieni przez klub. To konsekwencje stosowania zakazanej formy tzw. kradzieży znaków.

O skandalu z udziałem Astros, którzy trzy lata temu sięgnęli po tytuł, zrobiło się głośno już późną jesienią ubiegłego roku, co zostało potwierdzone teraz przez władze MLB. Komisarz ligi Rob Manfred zaznaczył, że przedstawiciele klubu stosowali nielegalne techniki zarówno w 2017, jak i w 2018 roku.

 

W rozgrywkach dopuszczalne jest przekazywanie gestem przez zawodnika pałkarzowi z jego zespołu znaków, które łapacz drużyny przeciwnej pokazuje swojemu miotaczowi. Ekipa z Houston wykorzystywała do tego nowoczesną technologię - m.in. kamery - co jest zakazane.

 

Poza maksymalną przewidywaną w regulaminie grzywną i zawieszeniem Hincha i Luhnowa Astros stracił dwa najwyższe wybory w drafcie w latach 2020-2021. - Nie można stwierdzić, czy to działanie miało rzeczywisty wpływ na wyniki meczów, ale sam fakt, że do tego doszło, poczynił widoczne szkody naszemu sportowi - zaznaczył Manfred.

 

Godzinę później konferencję zwołał właściciel klubu z Houston Jim Crane i poinformował o zwolnieniu Hincha i Luhnowa. - Chcę wyższych standardów dla miasta i klubu. Działam ponad i poza karą MLB. Musimy iść dalej, ale z czystą kartą - podkreślił.

 

Manfred dodał, że takie samo albo dłuższe zawieszenie nałożone zostanie na menedżera Boston Red Sox Aleksa Corę. W 2017 roku był w sztabie szkoleniowym Astros i to on miał usprawnić zakazany system. Śledztwo w sprawie nielegalnego przechwytywania znaków toczy się także wobec klubu z Bostonu. Dotyczy to 2018 roku, czyli pierwszego roku pracy Cory, kiedy zdobył on tytuł.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze