W kolejnym sezonie ruszy koszykarski PLK Junior Program

Koszykówka
W kolejnym sezonie ruszy koszykarski PLK Junior Program
fot. Cyfrasport

W rozgrywkach 2020/21 w Energa Basket Lidze ruszy PLK Junior Program. Dzięki tej inicjatywie kluby korzystające z młodych Polaków będą mogły liczyć na nagrody finansowe. Wsparcie otrzymają kluby Energa Basket Ligi, w których grać będą zawodnicy, kończący maksymalnie 22 lata w roku zakończenia danego sezonu. Taki koszykarz będzie musiał zagrać co najmniej 240 minut w całym sezonie (średnio 8 minut w każdym spotkaniu). Co ważne, będzie musiał wystąpić w ponad połowie rozegranych przez klub meczów.

- Chcemy dodatkowo motywować kluby Energa Basket Ligi do korzystania z młodych zawodników. To jest ważne dla rozwoju naszej dyscypliny. Reprezentacja po 52 latach awansowała na mistrzostwa świata, a tam świetnie się pokazała. Siedmiu graczy z tego składu gra w EBL. Teraz chcemy, żeby młodzi adepci koszykówki ogrywali się z najlepszymi. Wszystko po to, aby zobaczyć następców takich zawodników jak Łukasz Koszarek i Mateusz Ponitka. W przyszłości chcemy cieszyć się również z ich sukcesów - mówi Radosław Piesiewicz, Prezes Energa Basket Ligi i Polskiego Związku Koszykówki.

 

- To jest propozycja dla wszystkich klubów Energa Basket Ligi, polegająca na tym, aby pracować z Polakami, żeby widzieć w nich element podmiotowy rozwoju koszykówki. Program skierowany nie tylko do klubów mających mniejszy budżet. Mam nadzieję, że także kluby grające w europejskich pucharach znajdą miejsca dla wybijających się młodzieżowców, bo mamy ich coraz więcej - powiedział Grzegorz Bachański, Wiceprezes Energa Basket Ligi i Polskiego Związku Koszykówki.

 

- Rada Nadzorcza Polskiej Ligi Koszykówki S.A. pozytywnie zaopiniowała projekt PLK Junior Program. To program motywujący, pozwalający na dawanie szans Polakom w tej kategorii wiekowej. Myślę, że zostanie dobrze odebrany w naszym środowisku. Może mieć wpływ na budowanie składów zespołów, włodarze klubów z pewnością będą poważnie zastanawiali się nad graniem młodymi zawodnikami - podkreśla Marek Lembrych, Przewodniczący Rady Nadzorczej PLK S.A.

 

- To program, który będzie polegał na pomocy finansowej klubom, które chcą wspierać młodych polskich zawodników. Oni mogą odegrać dużą rolę w koszykówce, ale na początku drogi życiowej ktoś musi im dać szansę. Chcemy przesunąć w dół średnią wieku graczy polskich graczy w EBL - Janusz Jasiński, członek Rady Nadzorczej PLK S.A., Przewodniczący Rady Nadzorczej Grono S.S.A.

 

Przykładowo, w obecnym sezonie szansę na spełnienie warunków PLK Junior Program mieliby tacy zawodnicy jak m. in.: Adrian Bogucki (HydroTruck Radom), Daniel Gołębiowski (Polpharma Starogard Gdański), Jakub Kobel (MKS Dąbrowa Górnicza), Łukasz Kolenda (Trefl Sopot), czy Mateusz Szlachetka (GTK Gliwice).

 

- Myślę, że to dobry projekt, który pozwoli na rozwijanie młodzieży w ramach rozgrywek Energa Basket Ligi. Kluby w naszej lidze mają różne cele. Ten projekt jest skierowany do tych, które chcą stawiać na młodych zawodników lub mają rozbudowane sekcje młodzieżowe - powiedział Arkadiusz Lewandowski, członek Rady Nadzorczej PLK S.A., Prezes klubu KK Włocławek.

 

- Chcemy dać szansę młodym chłopcom, którzy kończą rozgrywki U20. Dla nich to możliwość adaptacji do rozgrywek seniorskich. Premiowane będą więc kluby, który dają minuty właśnie tym zawodnikom. Start Lublin łowi takich graczy, chce im dawać szansę - podkreśla Arkadiusz Pelczar, członek Rady Nadzorczej PLK S.A., Prezes klubu Start Lublin.

 

- To program, który wspiera młodych zawodników, do 22. roku życia. Bardzo cieszę się, że w PLK taki projekt zobaczymy. To inwestycja w młodzież i świetna informacja zarówno dla klubów, jak i dla młodych zawodników - powiedział Paweł Matuszewski, członek Rady Nadzorczej PLK S.A., właściciel klubu BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

 

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze