Jevtić: Chcę odejść z Lecha z podniesioną głową

Piłka nożna
Jevtić: Chcę odejść z Lecha z podniesioną głową
fot. Cyfrasport

Kapitan Lecha Poznań Darko Jevtic latem prawdopodobnie pożegna się z Lechem Poznań, w którym występuje już blisko sześć lat. 26-letni piłkarz decyzję podjął jeszcze przed sezonem i jak zaznaczył, na razie jej nie zmienił.

Szwajcarski pomocnik do "Kolejorza" trafił w czerwcu 2014 roku z FC Basel. Po odejściu w poprzednim sezonie Jasmina Buricia i Łukasza Trałki, jest on obecnie najdłużej grającym zawodnikiem w Lechu. Jevticiowi kontrakt kończy się w czerwcu tego roku i wszystko wskazuje, że nie zostanie on przedłużony. Sam piłkarz przed inauguracją rozgrywek zadeklarował, że będzie to jego ostatni sezon w poznańskim klubie. I póki co, decyzji nie zmienił.

 

- Tak, tego się trzymam i to jest ostatni mój sezon w Lechu. Trochę mi żal, ale jestem już dość długo w Poznaniu. Naprawdę bardzo dobrze się tu czuję, ale jestem w takim wieku, że potrzebuję zmiany - mówił Jevtic podczas briefingu prasowego.

 

- Chciałbym, aby te moje ostatnie pół roku wyglądało w Lechu jak najlepiej. Mogę obiecać, że do ostatniego dnia będę dawał z siebie wszystko, całą swoją energię. Tak, żebym mógł odejść z podniesioną głową - dodał.

 

Klub ze zrozumieniem przyjął stanowisko zawodnika. O tym, że nie żywi urazy, świadczy fakt, że wychowanek FC Basel przed kolejnym sezonem otrzymał opaskę kapitańską.

 

- Staram się tę moją nową rolę wypełniać jak najlepiej, wiem, że ona jest bardzo ważna. Chcę pomóc drużynie i każdemu piłkarzowi, który coś potrzebuje. Jestem już dość długo w Lechu i wiem, jak funkcjonuje ten klub. Ale też czasami oczekuję pomocy i współpracy ze strony innych piłkarzy, bo to nie jest sport indywidualny - zaznaczył piłkarz, mający serbskie korzenie.

 

Jevtic przed przyjściem do Lecha wystąpił w szwajcarskiej młodzieżówce, ale kilka lat temu był też obserwowany przez sztab szkoleniowy Serbii. Ostatecznie nie trafił do żadnej z tych reprezentacji. W Lechu przez pięć i pół roku był niemal zawsze podstawowym zawodnikiem, w polskiej ekstraklasie rozegrał 155 spotkań i zdobył 33 bramki.

 

Lechici od ponad tygodnia przygotowują się do drugiej części sezonu. Szwajcar nie ukrywa, że aura jest wyjątkowo przyjazna do treningów.

 

- Samopoczucie jest dobre, choć nogi są trochę ciężkie. To jest jednak normalne w tym okresie. Mocno pracujemy, prawie wszyscy są zdrowi i cieszymy się, że zaczęły się już te przygotowania. Pogoda nam sprzyja, dzisiaj jedynie trochę przymroziło. Odkąd jestem w Polsce nie przypominam sobie takiej pogody w styczniu. Dla nas to fajna sprawa, że możemy potrenować na normalnym boisku333333 - mówił.

 

W niedzielę poznaniacy wyjadą na 11-dniowe zgrupowanie do tureckiego Belek, gdzie rozegrają cztery sparingi: z Astrą Giurgiu (Rumunia), Szachtarem Donieck, NK Maribor oraz FK Vozdovac (Serbia). Rundę wiosenną zainaugurują spotkaniem z Rakowem Częstochowa 8 lutego.

MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze