Trener Barcelony Quique Setien zwycięża w debiucie

Piłka nożna
Trener Barcelony Quique Setien zwycięża w debiucie
Fot. PAP/EPA

W niedzielny wieczór Quique Setien zadebiutował w nowej roli trenera FC Barcelona, a jego drużyna wygrała na Camp Nou z Granadą 1:0 w ostatnim meczu 20. kolejki ligi hiszpańskiej.

Tydzień temu Ernesto Valverde został zwolniony z funkcji trenera FC Barcelona. Początkowo wydawało się, że jego następcą zostanie Xavi, który jednak odmówił, tłumacząc, że jest na to za wcześnie. W tej sytuacji klub musiał znaleźć innego szkoleniowca. Został nim 61-letni Quique Setien, który ostatnio prowadził Real Betis. W debiucie przyszło mu poprowadzić zespół przeciw Granadzie.

 

- Jeszcze wczoraj chodziłem pośród krów w mojej wiosce, a dziś trenuję Barcelonę. Pierwszą rzeczą, jaką chcę, jest zwycięstwo. Bez niego wrócę do domu zły - podkreślał Setien. I powtarzał, że jego zespół musi utrzymywać się przy piłce i być kreatywny w akcjach ofensywnych.

 

Fundamentalne znaczenie miało dla niego nawiązanie bliskiej i dobrej relacji z Lionelem Messim. Tuż po podpisaniu kontraktu Setien odbył z nim długą rozmowę. I to właśnie Argentyńczyk zapewnił mu zwycięstwo w debiucie.

 

Zawodnicy Quique Setiena rozpoczęli spotkanie od wysokiego pressingu i rzeczywiście uzyskali olbrzymią przewagę w posiadaniu piłki. Do przewy wynosiła ona aż 82 procent. W pierwszej połowie trzy dobre sytuacje do zdobycia gola miał Ansu Fati, kitóry jednak żadnej z nich nie zdołał zamienić na gola.

 

Tuż przed przerwą wspaniałą akcję przeprowadzili Messi i Alba. Argentyńczyk zagrał na lewą stronę i ruszył w pole karne, a Alba odegrał do niego piłkę. Po strzale Messiego piłka minimalnie minęła bramkę Granady.

 

W drugiej połowie Katalończycy prawie cały czas utrzymywali się przy piłce, konstruując kolejne akcje, choć Granada też miała jedną okazję - w 66. minucie Kameruńczyk Yan Eteki trafił w słupek. Kibice Barcelony odetchnęli z ulgą. Trzy minuty później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został German Sanchez.

 

Niedługo później Barcelona wykorzystała grę w przewadze i strzeliła zwycięskiego gola. O zwycięstwie gospodarzy przesądziła znakomita akcja kombinacyjna z 76. minuty, którą rozpoczął i zakończył niezawodny Lionel Messi. Po rewelacyjnym podaniu w tempo stojącego tyłem Vidala Messi uderzył z 12 metrów, nie dając szans portugalskiemu bramkarzowi Rui Silvie.

 

Trener Quique Setien może być zadowolony ze zwycięstwa w debiucie, choć jego drużyna musi popracować nad skutecznością. Po zwycięstwie z Granadą Barcelona zajmuje pierwsze miejsce w tabeli ligi hiszpańskiej. Podobnie jak Real Madryt, ma teraz 43 punkty. Granada znajduje się na dziesiątej pozycji.

 

FC Barcelona - Granada 1:0 (0:0)
76' Lionel Messi

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze