Szykuje się sensacyjna walka Wacha w USA

Sporty walki
Szykuje się sensacyjna walka Wacha w USA
fot. PAP

"Dostałem zapytanie z obozu Josepha Parkera czy chciałbym z nim walczyć. Powiedziałem, że tak i czekam na konkrety” – powiedział Mariusz Wach, który ma być rywalem Nowozelandczyka podczas zaplanowanej na 29 lutego bokserskiej gali we Frisco w Stanach Zjednoczonych.

28-letni Parker to były mistrz świata federacji WBO. W swoim dorobku ma 28 zawodowych walk, w których poniósł tylko dwie porażki - z Anthonym Joshuą i Dillianem Whytem.

 

Z tym drugim Wach podczas grudniowej gali w Arabii Saudyjskiej stoczył zacięty pojedynek. Przegrał jednogłośną decyzją sędziów, ale przez dziesięć rund pokazał się z dobrej strony i wielu ekspertów twierdziło, że dla Polaka może to być trampolina do kolejnych walk z czołowymi pięściarzami wagi ciężkiej. Propozycja starcia z Parkerem wpisuje się w ten scenariusz.

 

"Gala w Arabii Saudyjskiej była jedną z największych w historii boksu i trudno będzie ją przebić" – podkreślił Wach, który na razie jeszcze ostrożnie wypowiada się o możliwym pojedynku z Parkerem.

 

"Dostałem zapytanie z obozu Parkera czy chciałbym z nim walczyć. Powiedziałem, że tak i czekam na konkrety. Ja już tyle przeżyłem w tym sporcie... Wiem, że nawet jak się podpisze dokumenty, to dopóki nie wjedzie się na ring, niczego nie można być pewnym. Jesteśmy jednak na dobrej drodze, aby zapiąć to wszystko na ostatni guzik" – ocenił.

 

Po walce z Whytem Wach trochę odpoczywał od boksu, ale od dwóch tygodni, pod kierunkiem Piotra Wilczewskiego, trenuje na obozie w Karpaczu.

 

"To był akurat świąteczno-noworoczny okres, odwiedzałem rodzinę, trochę się przytyło, ale teraz już jest wszystko na dobrej drodze, aby wszystko wróciło do normy. Treningi są bardzo intensywne. Co drugi dzień mam wyczerpujący bieg na Śnieżkę. Jest też dużo zajęć na siłowni, ale ćwiczymy też technikę. To nie są jeszcze treningi pod kątem walki z Parkerem. Raczej ogólnorozwojówka, aby się wzmocnić i naładować baterie. W piątek przeniesiemy się do Dzierżoniowa i jak już będą jakieś konkrety, to zaczniemy zajęcia taktyczne. Sprowadzimy odpowiednich sparingpartnerów" – zapowiedział.

 

Krakowski bokser, który w swoim rekordzie ma 40 zawodowych walk i 35 zwycięstw, twierdzi że w pojedynku z Parkerem nie stoi na straconej pozycji.

 

"Oglądałem dużo jego walk. Nie ma wielkiej masy, ale jest bardzo ruchliwy. Zadaje dużo ciosów. Lubi walczyć w półdystansie. Będę musiał zniwelować jego atuty, wieszać się na nim, przetrzymywać jego ręce i wyprowadzać długie proste ciosy" – analizował.

 

Wach 19 grudnia skończył 40 lat. To jego zdaniem to dobry wiek, aby zdyskontować doświadczenie, które zebrał w trakcie kariery.

 

"Mam nadzieję, że te wszystkie walki, które stoczyłem, teraz zaprocentują" – stwierdził.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze