W piątek Niezgoda przejdzie drugi zabieg serca. Co z transferem?

Piłka nożna
W piątek Niezgoda przejdzie drugi zabieg serca. Co z transferem?
fot. Cyfrasport

Piłkarz Legii Warszawa Jarosław Niezgoda przejdzie w najbliższy piątek zabieg ablacji serca. Podda się mu w Stanach Zjednoczonych, gdzie z krótką przerwą przebywa od 10 stycznia. Cel wyjazdu był zupełnie inny. Lider klasyfikacji strzelców PKO Ekstraklasy poleciał do Portland na testy, bo miał podpisać umowę z Timbers, klubem MLS. Testy piłkarskie wypadły bardzo dobrze, medyczne wzbudziły obawy. Czy to oznacza, że do transferu nie dojdzie?

- Negocjacje trwają. Wierzymy, że Jarek trafi do Timbers, ale nie do przyszłej środy nic więcej nie będziemy mogli powiedzieć - oznajmił Gavin Wilkinson, menedżer i prezes klubu z Portland. Poinformował też, że zawodnika Legii czekają bardzo szczegółowe testy medyczne, bo wyniki badania EKG były niepokojące. Wiadomość przekazał portal sport.pl.

 

W połowie 2018 roku Niezgoda przeszedł pierwszą ablację i był świadomy, że być może trzeba będzie ją powtórzyć, bo problemy mogą powrócić. Choć prawdopodobieństwo było znikome, to w przypadku 24-letniego legionisty niestety niezbędna jest kolejna interwencja lekarzy.

 

Ablacja to zabieg wykonywany w znieczuleniu miejscowym. Nakłuwana zostaje żyła udowa w pachwinie i w ten sposób elektrofizjolog  stymuluje prądem mięsień sercowy. Prawidłowe leczenie pozwala na pełny powrót do zdrowia i uprawianie wyczynowego sportu. Wśród zawodników problem jest powszechny, arytmię serca leczyli w ten sposób m.in. Justyna Kowalczyk, Anna Szafraniec, dwukrotnie Arvydas Novikovas, który też gra w Legii czy gwiazda reprezentacji Portugalii i Juventusu Cristiano Ronaldo. 

 

Powrót do treningów trwa około dwóch miesięcy, więc amerykańcy działacze muszą uzbroić się w cierpliwość. Są jednak zdeterminowani, by pozyskać najlepszego obecnie strzelca naszej ligi, transfer wydaje się więc niezagrożony. Wszystko ma się wyjaśnić w środę wieczorem, najprawdopodobniej po szczegółowych konsultacjach z lekarzami, którzy przeprowadzą zabieg. Być może tym razem przerwa w grze trwać będzie krócej, w przypadku Novikovasa było to zaledwie kilkanaście dni. 

 

Jeżeli lekarze wydadzą pozytywną opinię i Niezgoda dostanie pozwolenie na pracę, co ma być tylko formalnością, kontrakt zostanie podpisany. Wtedy piłkarz będzie mógł dołączyć do swojej nowej drużyny, która już w poniedziałek leci na zgrupowanie na Kostarykę. Pierwszy w nowym sezonie mecz Portland Timbers rozegrają 2 marca z ekipa Minnesota United.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze