Kobe Bryant nie żyje. Zginął w katastrofie helikoptera

Koszykówka

W katastrofie helikoptera zginął jeden z największych koszykarzy w historii NBA Kobe Bryant. Informację tę podał portal tmz.com. Amerykanin miał 41 lat. Nie przeżył żaden z pasażerów maszyny.

Helikopter z Bryantem na pokładzie rozbił się w miejscowości Calabasas w Kalifornii. 41-latek podróżował swoim prywatnym śmigłowcem z trzema innymi osobami. Nikt nie przeżył katastrofy. Przyczyny wypadku są już badane. Tragedię potwierdziły już amerykańskie media.

 

Jak informuje portal TMZ, który pierwszy podał informację o śmierci Bryanta, z byłym koszykarzem leciała jedna z jego córek. 13-letnia Gianna Maria-Onore Bryant również trenowała tę dyscyplinę. 

 

Bryant był jednym z najlepszych koszykarzy w historii. W latach 1996–2016 występował w Los Angeles Lakers. Pięciokrotnie zdobył mistrzostwo NBA: w 2000, 2001, 2002, 2009 i 2010 roku. W 2009 i 2010 roku był wybierany MVP finałów NBA. Osiemnastokrotnie był wybierany do Meczu Gwiazd NBA. Był także członkiem reprezentacji olimpijskiej Stanów Zjednoczonych, z którą dwukrotnie zdobył złoty medal igrzyska w Pekinie i Londynie.

IM, seb, Polsat Sprot

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze