Winiarski: PGE Skra zawsze będzie w moim sercu, ale... chcę ją ograć

Siatkówka

PGE Skra Bełchatów zagra we wtorek z Treflem Gdańsk w zaległym meczu z 14. kolejki PlusLigi. To będzie pierwsze spotkanie trenera gości Michała Winiarskiego w hali Energia, w której rozegrał mnóstwo meczów jako siatkarz, a później drugi szkoleniowiec bełchatowskiej drużyny. - PGE Skra Bełchatów na zawsze zostanie w moim sercu. Zrobię jednak wszystko, by Trefl urwał jej jakieś punkty, a może nawet wygrał - powiedział Winiarski. Zdradził też, czy myśli o poprowadzeniu bełchatowskiej drużyny.

- PGE Skra Bełchatów na zawsze zostanie w moim sercu. To klub, w którym spędziłem większość życia sportowego, tu stworzyłem dom dla swojej rodziny, moje dzieci chodziły tu do szkoły, więc to miasto było i będzie bliskie mojemu sercu. Mogę tylko podziękować za te wszystkie lata zarządowi klubu, kolegom z zespołu, a przede wszystkim kibicom. Były to dla mnie fantastyczne lata. Zaczęła się jednak moja nowa sportowa przygoda i zrobię wszystko, by Trefl Gdańsk urwał jakieś punkty, a może nawet wygrał - powiedział Winiarski przed wtorkowym meczem.

 

O nowej roli, czyli stanowisku pierwszego trenera, powiedział:

 

- Po przedwczesnym zakończeniu kariery sportowej, cały czas chciałem być w siatkówce. To, że miałem możliwość zacząć przygodę na ławce trenerskiej, też zawdzięczam PGE Skrze Bełchatów. Zatrudniono tu Roberto Piazzę, a ja zostałem jego asystentem. Kiedy zostałem trenerem, w moim postrzeganiu siatkówki zmieniło się bardzo wiele. Z boku widzi się bardzo dużo, jest sporo pracy indywidualnej, poznałem tajniki pracy na innych pozycjach. Trener Piazza pokazał mi, czym jest siatkówka od podszewki.

 

W pierwszym w tym sezonie meczu pomiędzy tymi drużynami PGE Skra Bełchatów wygrała w Gdańsku 3:1. Transmisja wtorkowego rewanżu w Polsacie Sport od godziny 20:30. 

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI

PGE Skra Bełchatów, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze