Pierwszy gol Piątka w barwach Herthy nie wystarczył. Zwycięstwo Schalke po dogrywce

Piłka nożna
Pierwszy gol Piątka w barwach Herthy nie wystarczył. Zwycięstwo Schalke po dogrywce
fot. PAP

W spotkaniu 1/8 finału Pucharu Niemiec swojego pierwszego gola dla Herthy Berlin strzelił Krzysztof Piątek. FC Schalke 04 Gelsenkirchen odrobiło jednak dwa gole straty i doprowadziło do dogrywki. W niej przechyliło ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę i to podopieczni Davida Wagnera wywalczyli awans do ćwierćfinału.

Mecz rozpoczął się po myśli gości, którzy wynik otworzyli już w 12. minucie, gdy prawą stroną boiska pomknął Marius Wolf, po czym dośrodkował idealnie między obrońców a bramkarza gospodarzy, a piłkę z najbliższej odległości wpakował do bramki Pascal Kopke.

 

W 39. minucie swojego pierwszego gola w barwach Herthy strzelił Piątek. Polak przyjął podanie strzelca pierwszego gola i błyskawicznym strzałem pokonał Alexandra Nubela. Wydawało się, że bramkarz Schalke mógł zachować się lepiej, ale trzeba przyznać, że strzał "Il Pistolero" nie był sygnalizowany i dzięki temu udało mu się zaskoczyć golkipera.

 

Do przerwy na tablicy wyświetlało się 0:2 i wydawało się, że piłkarze ze stolicy Niemiec kontrolują spotkanie. W 76. minucie gospodarze złapali jednak kontakt za sprawą Daniela Caligiuriego, który po znalezieniu się z prawej strony pola karnego, uderzył z ostrego kąta i przełamał ręce Rune Jarsteina.

 

W 82. minucie było już 2:2, gdy zamieszanie i "bezpańską piłkę" w polu karnym gości uderzył Amine Harit. Ostatecznie o losach rywalizacji musiała rozstrzygnąć dogrywka, w której obie drużyny obejrzały po czerwonej kartce. Najpierw drugą żółtą, za uderzenie stojakiem na bidony o ziemię obejrzał Jordan Torunarigha, a chwilę później, po konsultacji z systemem VAR sędzia Harm Osmers doszedł do wniosku, że trener Schalke David Wagner sprowokował obrońcę gości i odesłał go na trybuny.

 

Piłkarze z Gelsenkirchen wykorzystali fakt posiadania na murawie jednego zawodnika więcej i w 115. minucie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zespół Piątka pogrążył Benito Raman, wykorzystując kontrę i wbijając gola na 3:2.

 

FC Schalke 04 Gelsenkirchen - Hertha Berlin 3:2 (0:2)
Bramki: Caligiuri 76', Harit 82', Raman 115' - Kopke 12', Piątek 39'.

 

FC Schalke 04 Gelsenkirchen: Alexander Nubel - Daniel Caligiuri (91' Juan Miranda), Jean-Clair Todibo (46' Ozan Kabak), Matija Nastasić, Bastian Oczipka - Omar Mascarell - Nassim Boujellab (60' Weston McKennie), Alessandro Shopf - Amine Harit - Michael Gregoritsch, Ahmed Kutucu (60' Benito Raman).

 

Hertha Berlin: Rune Jarstein - Dedryck Boyata, Niklas Stark, Jordan Torunarigha - Marius Wolf (90+1' Lukas Klunter), Santiago Ascacibar, Arne Maier (105' Javairo Dilrosun), Per Ciljan Skjelbred, Marvin Plattenhardt (69' Maximilian Mittelstadt) - Krzysztof Piątek, Pascal Kopke (77' Dodi Lukebakio).

 

Żółte kartki: Harit, Raman, Miranda - Torunarigha, Skjelbred.

 

Czerwone kartki: David Wagner (bezpośrednia za niesportowe zachowanie) - Torunarigha (za dwie żółte).

 

Sędzia: Harm Osmers.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze