PlusLiga: 9 tysięcy kibiców na "Meczu Kaszubskim"

Siatkówka
PlusLiga: 9 tysięcy kibiców na "Meczu Kaszubskim"
fot. PAP

Dziewięć tysięcy kibiców, w tym sześć tysięcy uczniów, powinno zobaczyć w piątek w Gdańsku „Mecz Kaszubski”, w którym siatkarze Trefla podejmą Cuprum Lubin. „Gra przy takiej frekwencji będzie dla wszystkich super przeżyciem” – przyznał trener gospodarzy Michał Winiarski.

„Po raz piąty razem ze Zrzeszeniem Kaszubsko-Pomorskim i Stowarzyszeniem Trefl Pomorze organizujemy Mecz Kaszubski, podczas którego na trybunach Ergo Areny zasiada około 6-7 tysięcy dzieci uczących się na co dzień języka kaszubskiego. Poza lokalnymi pojawią się także biało-czerwone akcenty, bo data tego spotkania związana jest ze 100-leciem zaślubin Polski z morzem. A po drugim secie w ramach Ligi Hałasu przeprowadzimy pomiar głośności kibiców. Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera i oprawa pomoże naszym zawodnikom w walce z Cuprum” – powiedział prezes Trefla Dariusz Gadomski.

 

To spotkanie rozpocznie się co prawda w piątek o 17.30, ale do Ergo Areny warto pofatygować się znacznie wcześniej. Głównie po to, aby zapoznać się z kaszubską kulturą.

 

Od 16 działać będą ustawione obok parkietu stoiska z lokalnym rękodziełem, punkt, w którym będzie można spróbować swoich sił w kaszubskim alfabecie, a także stanowisko Kaszubskiej Olimpiady Sportowej. Jej konkurencje to m. in. chodzenie na szczudłach czy kulanie koła.

 

O 16.30 zaplanowano występy Kaszubskiego Zespołu Pieśni i Tańca Przodkowianie oraz Przodkowskiej Orkiestry Dętej. Odśpiewany zostanie Hymn Kaszub oraz zaprezentowane regionalne pieśni nawiązujące do tematyki morskiej i do 100-lecia zaślubin Polski z Bałtykiem. Na scenie pojawią się także laureaci plastycznego konkursu „Aktywne Kaszuby”.

 

Jego tematyką była „Historia powrotu Pomorza do Polski”, a w swoich pracach uczniowie mieli nawiązać do obrazu Wojciecha Kossaka „Zaślubiny Polski z morzem” upamiętniającego wizytę generała Józefa Hallera 10 lutego 1920 roku w Pucku.

 

Kaszubska eskorta towarzyszyć będzie także wyjściu obu drużyn na prezentację. 24 listopada gdańszczanie triumfowali w Lubinie 3:0 (18 punktów zdobył dla gości atakujący Bartosz Filipiak, a „oczko” mniej przyjmujący Szymon Jakubiszak), ale przegrali dwa ostatnie wyjazdowe mecze – 0:3 z PGE Skrą Bełchatów i 1:3 z Jastrzębskim Węglem.

 

„Mierzyliśmy się z zespołami z czołówki tabeli, ale w piątek, wbrew pozorom, wcale nie będzie łatwiej. Dziewiąte w tabeli Cuprum prezentuje ostatnio wysoki poziom, wygrało kilka spotkań i włączyło się na dobre, podobnie jak inne drużyny, do walki o play off. Te mecze są dla nas bardzo ważne, można nawet powiedzieć, że decydujące, ale jest to oczywiście rywal w naszym zasięgu i postaramy się wypaść jak najlepiej” – zapewnił trener Trefla Michał Winiarski.

 

36-letni szkoleniowiec nie ukrywa, że rywalizacja przy takiej frekwencji będzie dla wszystkich super przeżyciem.

 

„W Polsce, przy meczach reprezentacji, jesteśmy przyzwyczajeni do tak licznej obecności kibiców, ale przy ligowych spotkaniach jest to duże wydarzenie, które bardzo nas cieszy. Wierzę, że wsparcie z trybun będzie działało na chłopaków motywująco, aczkolwiek pełna hala robi największe wrażenie podczas rozgrzewki i kiedy wchodzi się na boisko tuż przed pierwszym gwizdkiem, bo później jesteśmy skupieni tylko na grze” – podsumował „Winiar”.

 

Transmisja meczu w piątek o 17:30 w Polsacie Sport.

psl, PAP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze