Afera we francuskiej siatkówce. Lider z ujemnymi punktami

Siatkówka
Afera we francuskiej siatkówce. Lider z ujemnymi punktami
fot. Instagram.com/rennesvolley35

Siatkarskie kluby Ligue A są oburzone decyzją komisji ligi. W otwartym liście jedenaście zespołów skrytykowało działania władz tamtejszej ekstraklasy, dotyczące kary dla lidera tabeli Rennes Volley 35. Zdaniem drużyn, sankcje nałożone na wspomnianą ekipę są za niskie.

Zespoły Ligue A nie mogą pogodzić się z decyzją Francuskiej Federacji Siatkarskiej (FFVB). Tamtejsza komisja ligi ukarała obecnego lidera rozgrywek Rennes trzema ujemnymi punktami za finansowe nieścisłości. 11 z 14 wystosowało specjalny list, w którym skrytykowały działania siatkarskich władz, nazywając je nieadekwatnymi do skali problemu.

"Biorąc pod uwagę różne deklaracje, czasem sprzeczne, ogłaszane przez sam klub (tj. Rennes), wydaje nam się szczególnie niesprawiedliwe, aby pozwolić temu klubowi uczestniczyć w rozgrywkach o mistrzostwo Francji. Ryzyko gry tego klubu w ekstraklasie jest niebezpieczne, biorąc pod uwagę, że ma możliwość uczestniczenia w fazie play-off i może wygrać ligę ” - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez jedenaście zespołów.

Zdaniem "L'Equipe" zespoły domagają się podniesienia kary finansowej do miliona euro oraz wykluczenia Rennes z rozgrywek. Warto zaznaczyć jednak, że obecne sankcje były pierwotnie wyższe, ponieważ lider Ligue A odwoływał się od decyzji komisji. Pierwotnie zespołowi odjęto pięć punktów oraz zakaz udziału w play-offach.

W obronie klubu stanął trener Rennes Nikola Matijasević. Na swoim twitterowym profilu zamieścił specjalny wpis. 


- Bardzo się cieszę, że mój klub pozostaje zjednoczony pomimo presji z zewnątrz, która jest niesprawiedliwa. Rennes Volley 35

zasługuje na większy szacunek ze strony FFVB, ponieważ bardzo się starał, aby dotrzeć tam, gdzie jest dzisiaj - napisał.
 
MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze