Skąd biorą się problemy Resovii? "Siedmiu zawodników ma razem 200 lat"

Siatkówka

Dwadzieścia meczów, sześć zwycięstw i aż czternaście porażek – tak wygląda aktualny bilans Asseco Resovii w sezonie 2019/20 PlusLigi. Dużo mówi się o głębokim kryzysie klubu z Rzeszowa. Jak z niego wyjść? Odpowiedź próbowali znaleźć goście magazynu siatkarskiego #7Strefa.

- Nie mnie to oceniać, ale patrząc na sytuację Resovii brakuje tam stabilności. Jednego człowieka, który powiedziałby, jak ma być, nakreślił drogę i pociągnął resztę ekipy za sobą. Jeśli popatrzymy na kwestię transferową to co roku Rzeszów na papierze, ma mocny skład. Powinni reprezentować dobry poziom na boisku. Czemu go nie reprezentują? Na razie nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie - powiedział Bartosz Kwolek, zawodnik ekipy Verva Warszawa Orlen Paliwa.

 

Obecny scenariusz biało-czerwonych jest bardzo podobny do ubiegłorocznego. Niedawno zmienił się trener w ekipie z Rzeszowa. Posadę Piotra Gruszki przejął Emanuele Zanini. Kolejnej istotnej roszady dojdzie w zarządzie. Krzysztof Ignaczak zrezygnował z posady prezesa.

 

- Ten temat się powtarza. Szkoda, że w takim świetnym miejscu dla siatkówki, gdzie kibice kochają tę dyscyplinę, jest kasa, zawodnicy dobrze zarabiają, tak źle się dzieje. Według mnie zespół z Podkarpacia od początku był nieodpowiednio budowany. Siedmiu zawodników w połączeniu ma 200 lat. Można grać mając ponad 30 lat, ale to nie jest zespół perspektywiczny. Dojrzali gracze mają dużo więcej strachu przed tym co się wydarzy, do tego nie jestem przekonany, czy na treningach była wykonywana dobra praca. To nie wina Gruszki. Brakowało na boisku zawodnika, dwóch, którzy powiedzieli by - panowie to my gramy i decydujemy o wyniku - skomentował Maciej Jarosz, ekspert Polsatu Sport.

 

Asseco Resovia na ten moment ma 21 punktów, ex aequo z Cuprumem Lubin i MKS-em Będzin zajmuje 12. lokatę w tabeli.

 

- Za wiele czasu nie zostało, ale może Zanini będzie przywódcą. Uważam, że zawodnicy powinni ponosić większą odpowiedzialność. Musi być, pierwsza szóstka, rezerwowi i hierarchia w zespole. W Resovii w trakcie meczu jest karuzela i zabawa trwa. Moja najsurowsza ocena ląduje na zawodnikach. Nie widziałem jeszcze tak słabo grających graczy - podgumował Wojciech Drzyzga, komentator Polsatu Sport.

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze