Mityng w Lievin: Duplantis tym razem bez rekordu

Lekkoatletyka
Mityng w Lievin: Duplantis tym razem bez rekordu
fot. PAP

Szwedzki tyczkarz Armand Duplantis nie poprawił po raz trzeci tej zimy rekordu świata. W mityngu we francuskim Lievin trzykrotnie bez powodzenia atakował 6,19. Wygrał rezultatem 6.07.

Urodzony w USA 20-letni Duplantis wcześniej dwukrotnie ustanowił rekord globu - 8 lutego w Toruniu pokonał poprzeczkę zawieszoną na 6,17, a tydzień później w Glasgow dodał do tego osiągnięcia jeden centymetr.

 

W Lievin szedł jak burza do wysokości 6,07 m, ale 6,19 tego dnia okazało się za wysoko.

 

Drugi był mistrz świata z Londynu i Dauhy Amerykanin Sam Kendricks - 5,90. Paweł Wojciechowski zakończył konkurs wynikiem 5,60 i zajął szóste miejsce.

 

Marcin Lewandowski zajął trzecie miejsce w biegu na 1500 m. Polak uzyskał czas 3.38,10. Przegrał z Etiopczykiem Samuelem Teferą - 3.35,54 oraz Hiszpanem Jesusem Gomezem - 3.36,68.

 

Na dystansie 800 m piąty był Mateusz Borkowski - 1.50,77. Adam Kszczot 200 metrów przed metą zderzył się z Belgiem Eliottem Crestanem, przewrócił na bieżnię i stracił szansę na wysoką lokatę. Zwyciężył Kenijczyk Colins Kipruto - 1.46,34.

 

W rywalizacji płotkarzy na 60 m Damian Czykier najpierw w eliminacjach uzyskał 7,73, a w finale pobiegł o 0,05 wolniej, co wystarczyło do ósmego miejsca. Wygrał Francuz Martinot-Lagarde - 7,47.

 

Szósta wśród kobiet w tej samej konkurencji była Klaudia Siciarz, która w finale uzyskała 8,04. Dziewiąta była Pia Skrzyszowska - 8,14, która zakończyła występ na eliminacjach. Wygrała Amerykanka Nia Ali - 7,92.

AŁ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze