Mistrzostwa świata w lotach zagrożone? Planica boi się koronawirusa!

Zimowe
Mistrzostwa świata w lotach zagrożone? Planica boi się koronawirusa!
fot. PAP

Najważniejsza impreza obecnego sezonu w skokach narciarskich odbędzie się w Planicy. To tam w dniach 19-22 marca planowana jest 26. edycja mistrzostw świata w lotach. Czy się odbędzie? Poważnym zagrożeniem jest nadal rozprzestrzeniająca się epidemia koronawirusa.

Sytuacja w sąsiadujących Włoszech zrobiła się na tyle poważna, że Międzynarodowa Federacja Narciarska i słoweńskie władze postanowiły bacznie obserwować rozwój wydarzeń. Do tej pory w kraju Roberto Cecona stwierdzono 357 przypadków zakażenia SARS-CoV-2. Liczba zgonów wzrosła do jedenastu. Z tego powodu istnieje realne zagrożenie, że epidemia może zadomowić się w oddalonej kilka kilometrów od granicy włosko-słoweńskiej Planicy.

 

To może stanowić poważny problem dla organizatorów, którzy spodziewają się na imprezie zwieńczającej sezon nawet siedemdziesiąt tysięcy fanów. Wielu z nich będzie miało bazy noclegowe we Włoszech, dlatego FIS w razie realnego zagrożenia powoła Komitet ds. nagłych. To on będzie zajmował się problemami niezwiązanymi ściśle z aspektami sportowymi.

 

Na chwilę obecną mistrzostwa świata w lotach mają odbyć się według zaplanowanego scenariusza. W czwartek, 19 marca najlepsi skoczkowie świata wezmą udział w sesjach treningowych oraz kwalifikacjach. W kolejnych dwóch dniach najlepsi skoczkowie świata będą rywalizować w czteroseryjnym konkursie  indywidualnym. Sezon  zwieńczą zawody drużynowe, które zaplanowano na niedzielę 22 marca.

 

Tytułu mistrza świata sprzed dwóch lat będzie bronił Norweg Daniel Andre Tande, który okazał się lepszy od drugiego Kamila Stocha i trzeciego Richarda Freitaga. O powtórzenie sukcesu drużynowego z Oberstdorfu marzą również Norwegowie. Złoci medaliści z 2018 roku uplasowali się przed Słoweńcami i Polakami.

PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze