Skandal na trybunach w meczu Bayernu! Piłkarze wrócili na boisko i przestali grać (WIDEO)

Piłka nożna

Bayern Monachium zdemolował Hoffenheim aż 6:0 bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego, jednak o tym meczu będzie się wiele mówiło ze względu na aspekt pozasportowy. W końcówce meczu został bowiem przerwany przez obraźliwy transparent wywieszony przez kibiców gości, a sędzia zaprosił zawodników do szatni. Po powrocie na murawę, w ramach manifestu gra nie została już wznowiona.

W drugiej połowie meczu z Hoffenheim kamery uchwyciły obraźliwy gest wywieszony przez kibiców przyjezdnych. Pseudokibice gości obrazili w najgorszych możliwych słowach właściciela "Wieśniaków", Dietmara Hoppa.

 

Sędzia przerwał grę przy stanie 0:6, prosząc o usunięcie transparentu, a do akcji włączyli się piłkarze gości i trener Hansi Flick, pokazujący na palcach swoich rąk rezultat.

 

Piłkarze zostali poproszeni o zejście do szatni już kilka minut później, a w stronę trybuny ruszyli rozwścieczeni Flick oraz dyrektor sportowy, Hasan Salihamidzić.

 

Po kilkunastu minutach zawodnicy wrócili na murawę, ale... nie wznowili już gry w ramach protestu, podając sobie piłkę bez regularnej gry przez dziesięć końcowych minut. Po ostatnim gwizdku na murawę zaproszono obrażanego wcześniej Hoppa, a zawodnicy obu drużyn długo klaskali.

 

 

Bayern zdemolował rywala aż 6:0 po dublecie Philippe Coutinho oraz golach Joshuy Kimmicha, Joshuy Zirkzee, Serge'a Gnabry'ego oraz Leona Goretzki i pozostaje liderem Bundesligi. Klub może spodziewać się ogromnej kary po skandalicznym zachowaniu swoich kibiców.

 

Mecze Bundesligi na antenach Eleven Sports.

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze