Gontaruk przed walką z Brodnicką: Przyjechałam po pas mistrzyni świata WBO

Sporty walki
Gontaruk przed walką z Brodnicką: Przyjechałam po pas mistrzyni świata WBO
fot. Cyfrasport

- Ewa Brodnicka jest solidnej klasy pięściarką, ale przyjechałam do Dzierżoniowa w jednym celu – odebrać jej pas mistrzyni świata WBO – zapowiedziała Djemillą "The Pitbull" Gontaruk przed sobotnią walką z Ewą „Kleo” Brodnicką na gali “Tymex Boxing Night 11".

Dla Brodnickiej (Tymex Boxing Promotion) to będzie już piąty pojedynek w obronie tytułu mistrzyni świata federacji World Boxing Organization, ale pierwszy raz rywalką będzie zawodniczka z Europy. Wcześniej wygrywała z rywalkami z Kanady, RPA, Meksyku i Argentyny.

 

- Tradycyjnie nie oglądam walk swoich przeciwniczek, ale mam ogromne zaufanie do sztabu szkoleniowego. Jestem pewna, że taktyka przygotowana przez trenerów pomoże mi w odniesieniu zwycięstwa. Ewa Brodnicka boksuje ładnie technicznie i widać, że myśli w ringu, ale na mnie to będzie za mało – stwierdziła Gontaruk.

 

Pięściarka urodzona w Belgii, ale mająca rosyjskie korzenie, była już zawodową mistrzynią Europy, a także dwa razy próbowała zdobyć mistrzostwo świata. Przegrała m.in. z niedoszłą rywalką Brodnickiej – Niemką Ramoną Kuehne. - Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia amatorskiego, stoczyłam 26 walk, ale już w wieku 20 lat podpisałam profesjonalny kontrakt. Wcześniej, w 2011 roku, byłam w Polsce na mistrzostwach Unii Europejskiej. Tamtego pobytu w Katowicach nie wspominam miło, gdyż odpadłam w eliminacjach. Teraz przyjechałam do Dzierżoniowa w jednym celu – odebrać Brodnickiej pas mistrzyni świata WBO. Uważam ją za solidnej klasy pięściarkę, ale to ja wygram – przyznała.

 

Brodnicka, której promotorami są Mariusz i Marcel Grabowscy, jest niepokonana w zawodowej karierze i legitymuje się rekordem 18-0. Gontaruk nosząca przydomek „Pitbull” ma na koncie 16 zwycięstw, sześć porażek i dwa remisy. - Byłam agresywnym dzieckiem i stąd ten przydomek. Jutro w walce pokażę, że boksuję widowiskowo i cały czas atakuję – dodała Gontaruk, którą wychowywała matka.

 

Wydarzeniem „Tymex Boxing Night 11” będzie także pojedynek międzynarodowego mistrza Polski wagi lekkiej Damiana Wrzesińskiego (18-1-2) z Sergio Puente (28-9). Meksykanin wygrał 24 walki z rzędu, a pierwszą porażkę poniósł dopiero pod koniec 2014 roku. Jest byłym posiadaczem pasa WBC Silver. Pokonał wtedy Nery Saguilana, późniejszego pretendenta do mistrzostwa świata WBA. Przegrywał zaś z czempionami globu, Fernando Montielem i Miguelem Berchelten.

 

Siódmego marca w barwach Tymexu zadebiutuje i stoczy 10. zawodową walkę Niemiec Sahan Aybay (9-0). Zmierzy się z Ukraińcem Jarosławem Manuiłowem (3-3). Pojedynki rankingowe stoczą też: Michał Leśniak z Nikaraguańczykiem Davidem Bency, Oskar Kapczyński z Błażejem Nowakiem, Oskar Wierzejski z Pawłem Cieciorą i debiutant Kamil Kuździeń z Ukraińcem Ołeksandrem Czabanem.

 

Transmisja gali Tymex Boxing Night w sobotę od godziny 19:00 w Polsacie Sport Fight oraz od 22:30 w Polsacie Sport.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze