Fortuna 1 Liga: Kapitalny mecz w Głogowie. Chrobry rozbił GKS Tychy

Piłka nożna

Chrobry Głogów zaliczył drugie zwycięstwo na wiosnę w Fortuna 1 Lidze. Po kapitalnym widowisku podopieczni Ivana Djurdjevicia ograli GKS Tychy 5:1, a dwa gole dla głogowian strzelił Mikołaj Lebedyński.

Od początku spotkania z GKS-em Tychy dużą aktywnością pod polem karnym rywala imponował Mikołaj Lebedyński. Napastnik głogowskiego klubu trafił nawet do siatki, ale przy strzale faulował Marcina Kowalczyka. W 37. minucie już w prawidłowy sposób wpakował jednak piłkę do bramki i dał prowadzenie gospodarzom.

 

Nie pierwsza, a druga bramka zdobyta pięć minut później, była jednak majstersztykiem w wykonaniu Lebedyńskiego. Zawodnik z przeszłością w Eredivisie dostał precyzyjne podanie od Michała Ilkowa-Gołąba i efektowną piętką pokonał Konrada Jałochę. Goście z Tychów reklamowali jeszcze spalonego u sędziów, ale nic nie wskórali.

 

Chrobry w pierwszej połowie dominował, ale mimo, że prowadził 2:0, to można powiedzieć, że brakowało mu skuteczności pod bramką rywala. GKS dopiero po drugim straconym golu spróbował zagrozić gospodarzom, ale przed przerwą nie udało mu się zmniejszyć straty. Na początku drugiej połowy ładna akcja Łukasza Grzeszczyka zakończyła się golem Mateusza Piątkowskiego, który dał jeszcze nadzieję tyszanom.

 

Zanim jednak goście zdążyli się ucieszyć z bramki na 1:2, dostali kolejny cios od głogowian. Tym razem gola dla Chrobrego strzelił Robert Mandrysz. W 71. minucie było już 4:1, a stały fragment gry zakończył się trafieniem Michała Michalca. W 89. minucie, ponownie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wynik ustalił 19-letni Krzysztof Kubica.

 

Gospodarze po kapitalnym meczu ograli jednego z kandydatów do awansu 5:1 i ponownie oddalili się od strefy spadkowej. GKS przed meczem 1/4 finału z Cracovią dostał zaś bardzo zimny prysznic.

 

Chrobry Głogów - GKS Tychy 5:1 (2:0)
Bramki: Mikołaj Lebedyński 36, 41, Robert Mandrysz 58, Michał Michalec 71, Krzysztof Kubica 89 - Mateusz Piątkowski 52

 

Chrobry: Michał Szromnik - Michał Ilków-Gołąb, Oliver Práznovský, Michał Michalec, Przemysław Stolc - Miłosz Kozak (77 Dominik Piła), Szymon Drewniak, Robert Mandrysz, Marcel Ziemann (85 Maksymilian Banaszewski) - Adrian Benedyczak (72 Krzysztof Kubica), Mikołaj Lebedyński.

Tychy: Konrad Jałocha - Maciej Mańka, Marcin Kowalczyk, Łukasz Sołowiej, Ken Kallaste - Dominik Połap, Dario Krišto (46 Wilson Kamavuaka), Wojciech Szumilas (63 Sebastian Steblecki), Łukasz Grzeszczyk, Omar Monterde (74 Łukasz Moneta) - Mateusz Piątkowski.

 

Żółte kartki: Kubica, Kozak - Krišto, Kamavuaka, Steblecki.

Sędziował: Artur Aluszyk.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze