Ronaldinho podejrzewał, że zaraził się koronawirusem

Piłka nożna
Ronaldinho podejrzewał, że zaraził się koronawirusem
fot. PAP/EPA
Ronaldinho Gaucho został aresztowany w Paragwaju za posługiwanie się fałszywym paszportem.

Brazylijski gwiazdor piłkarski Ronaldinho Gaucho, który został aresztowany w Paragwaju za posługiwanie się fałszywym paszportem, obawiał się o swojej zdrowie. Blisko 40-letni były piłkarz złożył apelację, gdyż podejrzewał, że zakaził się koronawirusem. Na jego szczęście wyniki badań były negatywne.

Były reprezentant Brazylii na lotnisku wraz z bratem przedstawili fałszywe paszporty i zostali w tej sprawie przesłuchani przez policję. Nie zostali wówczas zatrzymani, a prokuratura wnosiła jedynie o ukaranie ich grzywną z przeznaczeniem na cele charytatywne. Na to nie zgodził się sąd i w piątek bracia zostali przewiezieni z luksusowego hotelu do aresztu. Grozi im nawet półroczna odsiadka.

 

Brazylijczyk miał obawy, że zaraził się koronawirusem w trakcie podpisywania koszulek współwięźniów. Po przeprowadzeniu testów, okazało się, że wirus nie dopadł Ronaldinho. Oznacza to, że 97-krotny reprezentant Canarinhos zostanie w areszcie.

 

Menedżer Arsenalu ma koronawirusa

 

Sprawa zatrzymania Ronaldinho oraz jego brata wydaje się dość tajemnicza, ponieważ przy wylocie z Sao Paulo bracia posłużyli się brazylijskimi paszportami, z których wcześniej korzystali m.in. podczas podróży do Chin, USA czy Europy. W Asuncion wylegitymowali się tymczasem paragwajskimi paszportami, których numery należą do innych osób. Na pytanie, skąd je mają, odpowiedzieli, że je dostali. Zapewnili, że nie byli świadomi popełnienia przestępstwa. Prokurator uznał te wyjaśnienia za wystarczające, jednak sędzia był innego zdania. Co ciekawe, obywatele Brazylii w ogóle nie potrzebują paszportów, aby podróżować do Paragwaju, bowiem oba kraje są członkami południowoamerykańskiej organizacji gospodarczej Mercosur.

 

Niemiecki piłkarz zaatakowany przez koronawirusa. Zaraził się podczas imprezy

 

39-letni Ronaldinho grał w przeszłości m.in. w Barcelonie, Flamengo i Paris Saint-Germain. W 2004 i 2005 został uznany najlepszym piłkarzem świata w plebiscycie FIFA, w 2002 zdobył z Brazylią mistrzostwo świata, a w 2006 wygrał z Barceloną Ligę Mistrzów. Do Paragwaju przyleciał na zaproszenia właściciela jednego z kasyn.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

A.J., Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze