Hojnisz-Staręga piąta na zakończenie Pucharu Świata!

Zimowe
Hojnisz-Staręga piąta na zakończenie Pucharu Świata!
fot. PAP

Monika Hojnisz-Staręga zajęła w fińskim Kontiolahti piąte miejsce w biegu na dochodzenie na 10 km, stanowiącym ostatnią konkurencję Pucharu Świata w biathlonie. Zwyciężyła - po raz pierwszy - Francuzka Julia Simon, a Kryształową Kulę wywalczyła Włoszka Dorothea Wierer.

Polka po raz szósty z rzędu, a 10. w sezonie uplasowała się w czołowej dziesiątce zawodów PŚ, a w klasyfikacji łącznej zajęła 12. lokatę.

 

Za Simon, która ruszyła na trasę jako 11. zawodniczka piątkowego sprintu, do mety dobiegły Szwajcarka Selina Gasparin i Włoszka Lisa Vittozzi. Czwarta była kończąca karierę Finka Kaisa Makarainen.

 

Do ostatniego strzelania prowadziła Tiril Eckhoff, ale wskutek trzech niecelnych prób oraz takiej samej liczby rund karnych spadła na 10. miejsce, tracąc szanse na triumf w klasyfikacji generalnej. Podobnie jak przed rokiem Kryształową Kulę zdobyła Wierer, która w sobotę była 11. Norweżce na pocieszenie przypadła mała Kryształowa Kula w biegu na dochodzenie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Fourcade wygrał na pożegnanie. Boe z Kryształową Kulą

 

Druga z reprezentantek Polski, Kinga Zbylut, zajęła 43. miejsce

 

Dla Hojnisz-Staręgi był to udany sezon, szczególnie jego końcowa część, mimo że w zawodach Pucharu Świata nie stanęła na podium. Dwa razy uplasowała się na czwartej pozycji, a łącznie zdobyła równo 500 pkt, o 68 mniej niż w najlepszej w karierze poprzedniej edycji.

 

Sobotnie zawody były ostatnimi w sezonie. Na niedzielę pierwotnie były zaplanowane sztafeta mieszana oraz supermikst, ale zostały odwołane z powodu pandemii koronawirusa. Od czwartku biathloniści rywalizacji w Finlandii bez udziału publiczności. Już wcześniej zrezygnowano z finału PŚ, który w przyszłym tygodniu miał się odbyć w Oslo.

 

CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze