Zapadła decyzja w sprawie Euro 2020!

Piłka nożna
Zapadła decyzja w sprawie Euro 2020!
fot. PAP
Zapadła decyzja w sprawie Euro 2020!

Podczas wtorkowej wideokonferencji 55 narodowych europejskich federacji omówiono aktualną sytuację związaną z pandemią koronawirusa. O tym, że EURO 2020 zostało przesunięte na 2021 rok jako pierwsza poinformowała Norweska Federacja Piłkarska.

Decyzja o zmianie terminu mistrzostw Europy była podyktowana zawieszeniem większości lig piłkarskich na Starym Kontynencie. Jako pierwsza o odwołaniu meczów poinformowała Serie A, następnie na podobny krok zdecydowali się Hiszpanie, w piątek z dalszej gry wycofały się z kolei ligi angielska, niemiecka, francuska. Również w Polsce podjęto decyzję o zawieszeniu rozgrywek,

 

W międzyczasie UEFA odwołała pozostałe mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Obecnie debatuje się, że zwycięzcy europejskich pucharów zostaną wyłonieni w turniejach Final Four, spośród których jeden miałby się odbyć w Polsce.

 

Oczywisty stał się więc fakt, że Euro 2020 nie odbędzie się tak, jak początkowo było to zaplanowane. Ze względu na pandemię wirusa SARS-CoV-2, federacje stanęły przed bardzo prawdopodobnym widmem niedokończenia rozgrywek na czas. Podjęto więc decyzję, by o losach europejskiego czempionatu zdecydować na specjalnej telekonferencji, którą zaplanowano na wtorek.

 

Zobacz także: Firma właściciela Hoffenheim bliska wynalezienia szczepionki na koronawirusa

 

Koronawirus nie oszczędza również ludzi ze środowiska piłkarskiego. Najpierw wykryto go w organizmie klubowego kolegi Wojciecha Szczęsnego - Daniele Ruganiego. Później do "wewnętrznej epidemii" doszło w UC Sampdorii, gdzie oprócz Bartosza Bereszyńskiego zachorowało dziesięciu innych piłkarzy oraz członków sztabu (stan na 16 marca). Za naszą zachodnią granicą pierwszym pechowcem okazał się Luca Kilian z SC Paderborn, a na Wyspach równie mało szczęścia mieli piłkarz Chelsea Callum Hudson-Odoi czy menadżer Arsenalu Mikel Arteta. Ponadto, prawie połowa ekipy Valencii została zakażona.

 

Od godziny 10:00 we wtorek trwa wideokonferencja, podczas której 55 narodowych europejskich federacji otrzymało informacje od UEFA odnośnie planu odnośnie EURO 2020. Jako pierwsza poinformowała o wszystkim Norweska Federacja Piłkarska.

Nieoficjalnie EURO 2020 zostało przesunięte na 2021 rok. Ma się odbyć w dniach 11 czerwca - 11 lipca. 

Przesunięcie na lato przyszłego roku turnieju ma pozwolić na dokończenie w tym sezonie rozgrywek ligowych i pucharowych.

 

Decyzja ma zostać wieczorem oficjalnie zatwierdzona przez Komitet Wykonawczy UEFA.

 

Mecze Euro 2020 miały odbywać się od 12 czerwca do 12 lipca w 12 miastach z 12 krajów Europy: Rzymie, Monachium, Amsterdamie, Kopenhadze, Bilbao, Sankt Petersburgu, Bukareszcie, Budapeszcie, Baku, Glasgow, Dublinie i Londynie.

 

Inaugurację zaplanowano w Rzymie, a decydującą fazę (półfinały i finał) - w Londynie.

 

Pandemia koronawirusa skomplikowała jednak plany Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Trudno było sobie bowiem wyobrazić organizację za niespełna trzy miesiące turnieju na tak dużym obszarze - to oznaczałoby chęć przemieszczania się tysięcy kibiców po całej Europie, a obecnie wiele krajów zamyka granice.

 

Polscy piłkarze po ubiegłorocznym losowaniu w Bukareszcie trafili do grupy E - z Hiszpanią, Szwecją oraz drużyną ze ścieżki barażowej - Bośnią i Hercegowiną, Irlandią Północną, Słowacją lub Irlandią. Ostatni rywal miał być wyłoniony pod koniec marca, ale obecnie to niemożliwe.

 

Dwa mecze Polaków miały odbyć się w Dublinie - 15 czerwca ze zwycięzcą barażu oraz 24 czerwca ze Szwecją, a jeden w Bilbao – 20 czerwca z Hiszpanią.

Informacje Norwegów potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej.

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

AŁ, Polsat Sport, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze