Euro przełożone. Czas na Igrzyska

Inne
Euro przełożone. Czas na Igrzyska
fot. PAP
Euro przełożone. Czas na Igrzyska

To było pewne jak zmarszczki po 60-tce. UEFA po konsultacjach z 55 piłkarskimi federacjami ogłosiła to, co było nieuchronne. Euro z powodu koronowirusa zostało przeniesione na rok 2021. To najlepsze z możliwych rozwiązań.

Pozostaje jednak jeszcze wiele pytań, na które nie mamy odpowiedzi. Nowy termin Euro to 11 czerwca – 11 lipca zderza się z Klubowymi Mistrzostwami Świata (17 czerwca – 4 lipca). Za sam start w tej drugiej imprezie każdy klub zarobi ponad 40 milionów euro. Kluby (Bayern z naszym Lewym?) staną przed dylematem, czy zwalniać najlepszych graczy na Euro. Jak zostanie rozwiązany ten konflikt pomiędzy UEFA i FIFA? Chyba ustąpi FIFA. Inne wątpliwości. Finał Ligi Europy został przesunięty na 24 czerwca 2020, finał Ligi Mistrzów na 27 czerwca. W moim odczuciu to iluzja. Niebawem i te imprezy zostaną odwołane.

 

Zobacz także: To jest wojna, nie wszyscy przeżyją. Potrzeba wodza i otrzeźwienia. Także w futbolu

 

Bronią się jeszcze organizatorzy Igrzysk Olimpijskich w Tokio, premier Japonii Shinzo Abe jeszcze 2 dni temu zapewniał, że zostaną rozegrane w terminie. Ale nie mam wątpliwości, że niedługo skapituluje i Thomas Bach ogłosi przesunięcie Igrzysk.

 

Można policzyć. Początek igrzysk 24 lipca, czyli za 129 dni. A nie ma nawet zakończonych kwalifikacji (przerwano wczoraj bokserskie w Londynie). W wielu krajach (włącznie z USA) ogłoszono zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób, prawdopodobnie będzie obowiązywał w ciągu najbliższych 8 tygodni. Uciekają kolejne 73 dni. Zostaje 59 dni. To nierealistyczne, żeby w tak krótkim czasie przeprowadzić olimpijskie eliminacje.

 

Igrzyska olimpijskie zostaną zapewne przesunięte na jesień 2020 (październik-listopad?). Ale tu znów pojawi się kolejna „zagwozdka”. Będą wtedy kolidować z nowym sezonem w najpopularniejszym amerykańskim sporcie – futbolu amerykańskim. Będzie protestować potężna amerykańska telewizja NBC, która ma prawa do transmisji i IO i NFL.

 

Zobacz także. Tokio 2020: Zapadła decyzja w sprawie terminu igrzysk olimpijskich!

 

Strasznie się zaplątał ten węzeł gordyjski w sporcie przez tego koronawirusa. Kiedyś Aleksander Macedoński rozwiązał ten węzeł, przecinając go. Następcy Aleksandra Macedońskiego nie widzę. Może jest wśród naukowców pracujących nad szczepionkę na COVID 19. Chińczycy i Amerykanie zaczęli już testy kliniczne. Wierzę, że w przyszłym roku COVID 19 zostanie pokonany. I wtedy naoglądamy się wielkiego sportu za te wszystkie tygodnie kwarantanny w tym roku.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

Andrzej Kostyra, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze