Gdzie w przyszłym sezonie zagra Wlazły? "To będzie klub z aspiracjami"

Siatkówka
Gdzie w przyszłym sezonie zagra Wlazły? "To będzie klub z aspiracjami"
fot. Cyfrasport
Czy Mariusz Wlazły trafi do klubu, w którym będzie miał realne szanse na zdobycie dziesiątego tytułu mistrza Polski?

Mariusz Wlazły rozstaje się z PGE Skrą Bełchatów, ale nie opuszcza PlusLigi. W jakim zespole będzie występował w przyszłym sezonie? – Jest wielkim graczem i z pewnością trafi do klubu z aspiracjami, który będzie walczył o najwyższe cele – powiedział Łukasz Kadziewicz w magazynie #7strefa.

W magazynie siatkarskim #7strefa Wlazły poinformował, że po sezonie opuści PGE Skrę. To koniec pewnej epoki w klubie z Bełchatowa, wszak słynny atakujący występował w nim od 2003 roku, aż dziewięć razy zdobywając mistrzostwo Polski. Jest to też istotne wydarzenie dla całej PlusLigi. Wlazły wspomniał bowiem, że w nadchodzących rozgrywkach zagra w innym polskim klubie. W jakim? Na to pytanie starali się odpowiedzieć eksperci Polsatu Sport.

 

– Bardzo mi się podobała ta część wypowiedzi, w której Mariusz przyznał, że prezes Piechocki - chyba z wyrazu wielkiego szacunku - chciał mu urządzić piękną uroczystość na zakończenie kariery, ale on się na to nie zgodził. Widać więc, że w nim jest jeszcze sporo energii i chęci do grania... Powiedział, że chce zdobyć dziesiąty tytuł, więc musimy się zastanowić, w jakim klubie on miałby realne szanse na wygranie mistrzostwa Polski – stwierdził Wojciech Drzyzga.

 

CZYTAJ TEŻ: Wlazły odchodzi z PGE Skry po 17 latach! Zagra w innym polskim klubie

 

– W Warszawie, za Artura Udrysa, bo w Jastrzębskim Węglu zostaje Dawid Konarski – wtrącił Kadziewicz.

 

– Mariusz nie pasuje mi na człowieka, który poszedłby do takiego miejsca, w którym w ciszy skończy karierę. Chyba że jakiś klub złożył mu propozycję gry, a za rok chce go zatrudnić np. w roli dyrektora sportowego lub trenera. Takie rozwiązanie pasowałoby jednak najbardziej do... PGE Skry. Tam mógłby przejść suchą nogą do drugiego etapu życia i zamienić strój sportowy na garnitur. Nie wydaje mi się, że odchodzi tylko po to, by pograć w "jakimś tam" klubie – zaznaczył Drzyzga.

 

– Jest wielkim graczem i z pewnością trafi do klubu z aspiracjami, który będzie walczył o najwyższe cele. Dlaczego Trefl Gdańsk? Możliwe, że na koniec kariery chciałby pomóc staremu przyjacielowi - Michałowi Winiarskiemu. Indykpol AZS Olsztyn natomiast od kilku lat próbuje się obudzić. Wiemy też, że Verva Warszawa będzie szukała atakującego – dodał Kadziewicz.

 

– Sam jestem ciekaw, gdzie pójdzie Mariusz. Mam swoje typy... Ja bym obstawiał, że będzie to Asseco Resovia albo Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Dodam jednak, że nic nie słyszałem i nic nie wiem, jest to tylko mój "strzał". Tak jak wspomnieliście, Mariusz nie pójdzie gdzieś, żeby tylko grać. On będzie chciał zdobyć mistrzostwo Polski, więc obstawiam top – powiedział w łączeniu wideo siatkarz Vervy Warszawa Orlen Paliwa Andrzej Wrona.

 

 

Wlazły w 2003 roku trafił do Skry Bełchatów. Z tą drużyną wywalczył aż dziewięć tytułów mistrza Polski (2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2014, 2018) i siedem Pucharów Polski (2005, 2006, 2007, 2009, 2011, 2012, 2016), zdobywał również medale Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze