Klub Jędrzejczyk wprowadza zakazy. Wszystko przez jej spór z innym zawodnikiem

Sporty walki
Klub Jędrzejczyk wprowadza zakazy. Wszystko przez jej spór z innym zawodnikiem
fot. PAP
Konflikt Joanny Jędrzejczyk z Colbym Covingtonem dobiegł do końca?

American Top Team, gdzie trenuje m.in. Joanna Jędrzejczyk (16-4, 4 KO, 1 SUB) wprowadza zasadę, w myśl której zawodnicy klubu nie mogą wdawać się w trash talk. Wpływ na taką decyzją miał konflikt Polki z Colbym Covingtonem (15-2, 2 KO, 5 SUB).

Sprzeczka polskiej zawodniczki z Covingtonem zaczęła się po jej przegranej walce z Weili Zhang. Amerykanin stwierdził wtedy, że olsztynianka się w nim podkochiwała, ale on nie zamierzał tracić na nią czasu. Na odpowiedź Jędrzejczyk nie trzeba było długo czekać. - On nie jest w moim typie. Kijem bym go nie tknęła. Nie powinnam tak mówić, to są brzydkie słowa. To nie jest mój poziom - skomentowała "JJ".

 

Jędrzejczyk mocno odpowiedziała na zaloty gwiazdy UFC! "Kijem bym go nie dotknęła"

 

Sprawą zajął się właściciel i założyciel klubu, Dan Lambert. - Wchodzimy z nową polityką. Dopóki nie masz podpisanej umowy na konkretną walkę, to masz zakaz wypowiadania się na temat kolegów i koleżanek z klubu. Jeśli złamana zostanie ta zasada, szukaj sobie innego klubu - stwierdził.

 

W klubie znajdującym się w Coconut Creek na Florydzie oprócz Covingtona i Jędrzejczyk trenują m.in. Amanda Nunes, Jorge Masvidal czy też Dustin Poirier. Co ciekawe ten ostatni również nie tak dawno stał się obiektem słownych ataków ze strony Covingtona. Jeżeli "chaos" będzie chciał kontynuować swoją przygodę z jednym z najlepszych klubów w Stanach Zjednoczonych, będzie musiał następnym razem ugryźć się w język.

 

 

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze