Były piłkarz Legii został... prezesem

Piłka nożna
Były piłkarz Legii został... prezesem
fot. Cyfrasport
Były piłkarz Legii Warszawa Marko Suler został prezesem.

Były piłkarz Legii Warszawa Marko Suler został prezesem. Słoweniec zakończył niedawno karierę piłkarską, a teraz postanowił objąć stery w ostatniej drużynie słoweńskiej drugiej ligi NK Dravograd.

Marko Suler kilka miesięcy temu zdecydował się zakończyć piłkarską karierę. Były obrońca Legii Warszawa miał zrobić sobie odpoczynek od futbolu, ale długo w tym postanowieniu nie wytrzymał. Jak poinformował serwis Legia.net., Słoweniec wziął się za misję ratowania ostatniej drużyny słoweńskiej drugiej ligi NK Dravograd i został jej... prezesem.
 
Przed 37-latkiem nie lada wyzwanie, bo Dravograd, drużyna z liczącego niecałe 10 tys. mieszkańców słoweńskiego miasteczka, w 20. ligowych kolejkach zdobył tylko 10 punktów. W sparingu z NK Maribor, gdzie wcześniej występował sam Suler, przegrał natomiast 0:18.
 

 

- Nie spodziewałem, że podejmę się takiej roli. Klub potrzebował kogoś, kto weźmie odpowiedzialność za działania. Zgodziłem się, bo wiem, jak wiele dała mi piłka i klub. Mam wrażenie, że moim obowiązkiem jest dać coś od siebie i pomóc – miał stwierdzić w rozmowie ze słoweńskimi mediami były legionista. 
 
Właśnie w NK Dravograd Suler wypłynął na szerokie wody. W tym klubie występował przez trzy sezony, aż trafił do ND Gorica, z którym zdobył dwa mistrzostwa Słowenii. Wcześniej - jako junior - trenował w austriackich SAK Celovec i FC Karnten. Występował także w Belgii (przez cztery lata w KAA Gent, z którym zdobył krajowy puchar) i Izraelu (w Hapoel Tel Awiw, także tam zdobył puchar). Od 2014 roku do końca kariery był obrońcą NK Maribor. W barwach tego klubu świętował cztery mistrzostwa Słowenii, Puchar, a także Superpuchar.
 
 
W Warszawie Suler występował przez półtora roku. Choć był tylko rezerwowym, udało mu się wygrać dwa mistrzostwa Polski oraz puchar.
seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze