Kąkolewska: Puste ulice i pędzące karetki to straszny widok

Siatkówka
Kąkolewska: Puste ulice i pędzące karetki to straszny widok
fot. CyfraSport
Krajobraz Włoch w obliczu koronawirusa to dla Agnieszki Kąkolewskiej przygnębiający widok.

- Obraz wielu karetek słyszanych z daleka, które jeżdżą cały czas, widok karetek przyjeżdżających do sąsiadów… To straszne widoki – mówi w rozmowie z Joanną Kaczor w Poranku z Polsatem Sport siatkarka włoskiej drużyny Savino Del Bene Scandicci Agnieszka Kąkolewska.

Kapitan reprezentacji Polski Agnieszka Kąkolewska była gościem „Poranka z Polsat Sport”. Siatkarka włoskiej drużyny Savino Del Bene Scandicci dzięki internetowemu łączeniu opowiedziała nam o tym, jak wygląda codzienność w walczącej dzielnie z szalejącą epidemią koronawirusa Republice Włoskiej.

 

Zobacz: FIVB zmieni system? Koronawirus wywróci do góry nogami kalendarz siatkarski

 

– Obraz wielu karetek słyszanych z daleka, które jeżdżą cały czas, widok karetek przyjeżdżających do sąsiadów… To straszne widoki. Wcześniej ludzi widywało się na ulicach, a teraz widuje się karetki jeżdżące do ich domów. Każdy zdaje już sobie sprawę z sytuacji. Wszyscy wiedzą, jakie jest zagrożenie i siedzą w domach – przyznała i dodała z uśmiechem: – Był taki popłoch, że nie było mąki, makaronu. Papieru toaletowego również było mniej, ale Włosi większą wagę przywiązują jednak do… jedzenia!

 

Kąkolewska opowiedziała także o sytuacji sportowej swojej drużyny, która – tak jak pozostałe zespoły żeńskiej Serie A1 – w domach oczekują na decyzje włoskich działaczy, a także szefów organizacji CEV.

 

 

– Sezon wciąż nie jest skończony, bo cały czas czekamy na decyzję ligi, czy będzie kontynuowana czy nie. To samo dotyczy Ligi Mistrzyń, bo awansowałyśmy do kolejnej rundy. Na bieżąco śledzę, jak to wszystko wygląda. Mam nadzieję, że ten koronawirus jak najszybciej odejdzie – dodała siatkarka.

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze