Garnczarek: Przełożenie igrzysk to dla mnie szansa

Inne
Garnczarek: Przełożenie igrzysk to dla mnie szansa
Fot. PAP

Przełożenie igrzysk olimpijskich w Tokio o rok z powodu epidemii koronawirusa daje więcej czasu na przygotowania i kwalifikacje – uważa gimnastyk Kacper Garnczarek. „To dla mnie szansa i postaram się ją jak najlepiej wykorzystać” – powiedział PAP katowiczanin.

Pierwszy weekend kwietnia miał spędzić na mistrzostwach Polski w gimnastyce sportowej w Gdańsku.

 

„To miały być moje pierwsze mistrzostwa w kategorii seniora, więc… troszkę mi szkoda. Przepadł też marcowy start na Międzynarodowym Pucharze Ukrainy w Kijowie, miałem w planie mistrzostwa Europy w Baku pod koniec maja. Z jednej strony smutno jest siedzieć teraz w domu, ale z drugiej - cały czas trenuję pod okiem trenera Michała Bogusa. Zadaje mi ćwiczenia, obserwuje ich wykonanie online” – dodał zawodnik Evo Gym AZS AWF Katowice.

 

Marzący o olimpijskim starcie młody gimnastyk tymczasową salkę treningową urządził w pokoju.

 

Zobacz: Lekarz francuskiego klubu popełnił samobójstwo. Był zakażony koronawirusem

 

„Próbuję jak najwięcej ćwiczeń robić w domu, podtrzymuję kondycję. Przywiozłem sobie trochę rzeczy pomocnych w treningu. Kiedy jeszcze wolno było biegać – korzystałem często z tej formy aktywności” – wyjaśnił.

 

 

W styczniu gimnastyk poleciał do USA na trzy tygodnie, podczas których wystartował w trzech turniejach juniorskich. Miesiąc później zdobył w australijskim Melbourne swoje pierwsze punkty w seniorskim Pucharze Świata.

 

„W USA zająłem drugie miejsce w ćwiczeniach wolnych i trzecie w wieloboju. W Australii po raz pierwszy wystartowałem jako senior i to od razu w zawodach cyklu PŚ. Byłem najmłodszym zawodnikiem. 11. miejsce w ćwiczeniach na drążku dało mi pierwsze punkty w tej klasyfikacji” – powiedział 18-letni Garnczarek.

 

Przyznał, że mimo domowych treningów i zbliżającej się Wielkanocy nie martwi się o utrzymanie właściwej wagi.

 

„W tej chwili moim celem jest podbudowanie masy mięśniowej. Waga nie jest więc problemem. Wzmacniam podczas ćwiczeń ręce, brzuch, nogi” – wyjaśnił z uśmiechem zawodnik, którego rodzice zapisali na zajęcia gimnastyczne, kiedy miał cztery lata.

 

W poprzednim sezonie został m.in. czterokrotnym mistrzem Polski juniorów (wielobój, ćwiczenia wolne, na koniu z łękami i na kółkach). Awansował do finału w wieloboju oraz na drążku Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy odbywającego się w Baku, wywalczył dwa srebrne medale, na poręczach i drążku, w zawodach nadziei olimpijskich w Libercu.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

 

MB, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze