Wyłonili mistrza mimo koronawirusa!

Inne
Wyłonili mistrza mimo koronawirusa!
fot. PAP
Hokeiści Yunosti Mińsk mają powody do radości.

Hokeiści Yunosti Mińsk obronili mistrzostwo Białorusi, pokonując 3:2, po dogrywce, w piątym meczu Szachtior Soligorsk. To dziewiąty tytuł zdobyty przez zespół ze stolicy. Yunost wystąpi w Lidze Mistrzów w sezonie 2020/21. Ekstraliga Białorusi to jedyne hokejowe rozgrywki na świecie, w których mimo pandemii udało się rozegrać cały sezon.

Bohaterem piątego spotkania finału okazał się Vladislav Yeryomenko, który w siódmej minucie i 54. sekundzie dogrywki wykorzystał podanie Ivana Drozdova i umieścił krążek w bramce Maksima Malyutina. Ostatecznie Yunost wygrał finałową rywalizację z Szachtiorem 4:1.

 

Na Białorusi rozgrywki hokejowe nie zostały zawieszone ze względu na koronawirusa. Niedawno kolejny raz założył łyżwy i zagrał w meczu towarzyskim prezydent Aleksandr Łukaszenka. W półfinale Prezydenckiego Pucharu jego drużyna rozgromiła zespół regionu grodzieńskiego 12:3 i awansowała do finału. - „Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach” – powiedział po meczu Łukaszenka.

 

Zobacz także: Białorusini nie boją się koronawirusa? „Lepiej umrzeć na stojąco, niż żyć na kolanach”

 

Mistrzostwo wywalczone przez zespół Yunosti to pierwszy sukces w trenerskiej karierze 48-letniego Aleksandra Makritskiego. Jako zawodnik pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo Białorusi w barwach stołecznych zespołów Dinamo, Tivali i Keramin. Ponadto grał w najwyższych klasach rozgrywkowych w Rosji i Niemczech. W zespole Riever Loewen Oberhausen występował wspólnie z byłym reprezentantem Polski i trenerem drużyny narodowej, Jackiem Płachtą.

 

Ostatnio był asystentem trenera w występującej w lidze KHL drużynie Sibiru Nowosybirsk. Praca w Yunosti jest jego pierwszą w roli samodzielnego trenera. W połowie września zastąpił na tym stanowisku pracującego w tym klubie przez dwadzieścia lat Michaiła Zacharova.

 

Pod wodzą Makritskiego zespół Yunosti awansował jako pierwszy klub z Białorusi do fazy pucharowej rozgrywek Ligi Mistrzów. W walce o awans do ćwierćfinału Yunost przegrała w dwumeczu z wicemistrzem Niemiec, drużyną Red Bull Monachium. 

 

Szachtiorowi nie udało się powtórzyć sukcesu z 2015 roku, gdy pod wodzą byłego trenera GKS-u Tychy, Andrieja Gusova wywalczył historyczne mistrzostwo. Trenerem ekipy z Soligorka był w tym sezonie Jurij Faikov, który w połowie lat dziewięćdziesiątych grał w Podhalu Nowy Targ, STS-ie Sanok i TTH Toruń..

 

Po dwóch meczach finałowych, które rozegrano w Mińsku był remis. Pierwsze spotkanie wysoko wygrała Yunost 5:1, a drugie zakończyło się zwycięstwem Szachtiora 3:2. - Mieliśmy bardzo trudną przeprawę w półfinale z Niemanem Grodno. To bardzo dobra drużyna i rywalizacja toczyła się aż w siedmiu meczach. To kosztowało nas bardzo dużo sił, stąd też taka wysoka porażka w pierwszym meczu - mówił w rozmowie z Polsatsport.pl trener bramkarzy Sachtiora, Leonid Fatikov.

 

Zobacz także: Fatikov o sytuacji na Białorusi: Nie ma powodów do paniki

 

Kolejne dwa spotkania w Soligorsku wygrali podopieczni Makritskiego. Przełomowym meczem dla losów rywalizacji było trzecie spotkanie, które Yunost wygrała po dogrywce 2:1. Decydującego gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry strzelił Michaił Stefanovich.

 

Czwarty mecz Yunost wygrała 3:0, a w piątkowy wieczór przed własną publicznością postawili kropkę nad „i” wygrywając w decydującym meczu 3:2 po dogrywce.

 

Tym samym zespół Yunosti Mińsk został ostatnim uczestnikiem fazy grupowej CHL (Champions Hockey League). Polskę w tych elitarnych rozgrywkach reprezentować będzie ponownie GKS Tychy.

 

Rozgrywki Polskiej Hokej Ligi, podobnie jak i w większości krajów zostały przerwane ze względu na koronawirusa. Zarząd Polskiej Hokej Ligi postanowił - po konsultacji z klubami, które awansowały do półfinałów play off - zakończyć i przyznać miejsca medalowe według punktacji uzyskanej przez kluby w ćwierćfinałach i sezonie zasadniczym. W tej sytuacji tytuł mistrzostwo kraju obronili hokeiści GKS-u Tychy.

 

Mecze Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie można oglądać na sportowych kanałach Telewizji Polsat.

Grzegorz Michalewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze