Była gwiazda Premier League nie chce pomagać w walce z koronawirusem

Piłka nożna
Była gwiazda Premier League nie chce pomagać w walce z koronawirusem
fot. PAP
Emmanuel Adebayor w barwach Tottenhamu.

Niemal codziennie docierają do nas informacje o sportowcach, którzy wspierają służby zdrowia w walce z koronawirusem. Nie wszyscy jednak chcą to robić. Tak jest w przypadku Emmanuela Adebayora.

Togijczyk nie kryję się ze swoim zamiarem. Przekazał to za pośrednictwem mediów społecznościowych. - Ludzie porównują mnie do Samuela Eto'o i Didiera Drogby, pytając, czemu nie mam swojej fundacji, czemu nie nikomu nie pomagam, jakbym to ja ściągnąć koronawirusa do Togo. Nie jestem tym czy tamtym, jestem sobą - powiedział.

 

Adebayor nie bez powodu podał nazwiska Kameruńczyka oraz Iworyjczyka. Przed laty genialni piłkarze regularnie pomagają ratować życia na swoim kontynencie, przelewając mnóstwo pieniędzy na odpowiednie konta. Togijczyk się od tego odcina.

Zobacz także: Wzruszający gest piłkarza Manchesteru City. Wykupił strój tragicznie zmarłego boksera i oddał go rodzinie

 

- Robię to, co chcę robić i jem to, co chcę. Będą oczywiście ludzie, którzy skrytykują mnie za to, że nie przelałem pieniędzy na Lomé (stolicę Togo). Do wszystkich, którzy tego ode mnie wymagają: nie zrobię tego. Wszystko jest jasne i klarowne. Dziękuję i życzę miłego dnia - zakończył nagranie.

W Togo mówi się, że to właśnie Adebayor przywiózł koronawirusa do ich kraju. - Ci ludzie po prostu tacy są - skwitował krótko.

 

Adebayor występował przed laty w wielu wielkich klubach. W 2006 troku trafił do Arsenalu z AS Monaco. Po trzech latach trafił do Manchesteru City. Następnie trafił na wypożyczenia do Realu Madryt i Tottenhamu. W 2020 roku podpisał kontrakt z paragwajską Olimpią. W swojej karierze strzelił 205 goli w 589. meczach.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze