Masny nie zagra w PlusLidze! Zaskakująca decyzja rozgrywającego

Siatkówka
Masny nie zagra w PlusLidze! Zaskakująca decyzja rozgrywającego
fot. Cyfrasport
Michal Masny przez kilkanaście lat występował na parkietach PlusLigi.

Michal Masny w przyszłym sezonie nie zagra w PlusLidze. Doświadczony rozgrywający podpisał nową umowę z BKS Visłą Bydgoszcz, która będzie rywalizowała na zapleczu ekstraklasy siatkarzy. Drużyna znad Brdy zapowiada walkę o szybki powrót do elity.

Masny w polskiej ekstraklasie grał od wielu sezonów. Był zawodnikiem Płomienia Sosnowiec (2007–08), ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (2008–10), Delecty Bydgoszcz (2010–13), Jastrzębskiego Węgla (2013–16), Trefla Gdańsk (2016–17), Cuprum Lubin (2017–18) i Aluron Virtu CMC Zawiercie (2018–20).

 

Pod koniec stycznia tego roku doszło do zaskakującej wymiany rozgrywających na linii Aluron Virtu CMC – BKS Visła. Masny, który był kapitanem "Jurajskich Rycerzy", odszedł do Bydgoszczy. Na jego miejsce przyszedł Piotr Lipiński.

 

Doświadczony, 40-letni rozgrywający nie zdołał uratować bydgoszczan przed spadkiem, ale ma pomóc drużynie w szybkim powrocie do PlusLigi. Masny, który podpisał z BKS Visłą trzyletni kontrakt, będzie w przyszłym sezonie jedną z największych gwiazd 1. ligi siatkarzy.

 

CZYTAJ TEŻ: BKS Visła Bydgoszcz ogłosiła nazwisko trenera na następny sezon

 

– Na moją decyzję wpływ miało kilka czynników: wizja rozwoju drużyny przedstawiona przez Prezesa Jurkiewicza, sposób prowadzenia klubu i uporządkowanie spraw z przeszłości, ale także rozmowa, jaką odbyliśmy wspólnie z Panią Wiceprezydent Iwoną Waszkiewicz. Cieszę się, że tutaj wszystkim zależy na przyszłości siatkówki, zwłaszcza że to już od jakiegoś czasu to jest także moje miasto i swoją przyszłość wiążę z Bydgoszczą – powiedział Masny po podpisaniu umowy.

 

 

Jak napisano w komunikacie klubu, fakt podpisania kontraktu przez tak klasowego rozgrywającego ma być wyraźnym sygnałem, że BKS Visła Bydgoszcz buduje silną drużynę i będzie walczyć o szybki powrót do PlusLigi.

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Bolesny uraz Mateusza Bieńka

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie