Grosicki broni Brzęczka. "Nie wyobrażam sobie..."

Piłka nożna
Grosicki broni Brzęczka. "Nie wyobrażam sobie..."
fot. Cyfrasport
Wielu piłkarzy, w tym Kamil Grosicki nie wyobraża sobie pracy z innym szkoleniowcem.

Jerzy Brzęczek miał poprowadzić reprezentację Polski podczas Euro 2020, ale turniej ze względu na pandemię koronawirusa został przełożony na przyszły rok. Nie wiadomo, czy trener Brzęczek będzie wtedy pełnił funkcję selekcjonera. Wielu piłkarzy, w tym Kamil Grosicki nie wyobraża sobie pracy z innym szkoleniowcem.

Pod koniec roku rozstrzygnie się przyszłość trenera Brzęczka. Selekcjoner ma ważny kontrakt do końca lipca tego roku. Przyszłość 49-latka była uzależniona od występu Biało-Czerwonych na mistrzostwach Europy, które ostatecznie odbędą się za rok. Ostatecznie prezes PZPN-u Zbigniew Boniek ogłosił, że podejmie decyzję odnośnie dalszej współpracy z trenerem po meczach Ligi Narodów. Turniej będzie odbywał się od września do listopada.

 

Nasz reprezentacja w jesiennych rozgrywkach zmierzy się z Holandią, Włochami oraz Bośnią i Hercegowiną. Od postawy naszych piłkarzy na tym turnieju może zależeć, czy trener Brzęczek zachowa posadę.

 

Czy Błaszczykowski udźwignie Wisłę? "Sam jest bez szans"

 

Według relacji Grosickiego piłkarze naszej drużyny narodowej stoją murem za selekcjonerem. - Nie wyobrażam sobie, byśmy mieli pojechać na EURO z innym trenerem. To z Jerzym Brzęczkiem osiągnęliśmy sukces, którym był awans. My, piłkarze, stoimy murem za selekcjonerem. Swoim zaangażowaniem i pracowitością pokazał, jak bardzo mu zależy na kadrze. Najlepiej widać to w filmie „Niekochani”. Bardzo dobrze obrazuje, jakim trener Brzęczek jest człowiekiem, jak my się zachowujemy, gdy jesteśmy za zamkniętymi drzwiami. Ten materiał sprawia, że ludzie zaczynają bardziej wierzyć w reprezentację. Polecam, by jak najwięcej osób go obejrzało – powiedział skrzydłowy reprezentacji Polski na łamach „Przeglądu Sportowego”.

 

73-krotny reprezentant naszego kraju docenia pracę i wizję selekcjonera, który prowadzi kadrą narodową od lipca 2018 roku. - Kiedy trener Brzęczek objął reprezentację, musiał wszystko zbudować od nowa, po swojemu. Wciąż się uczymy, czego od nas oczekuje, jednak wydaje mi się, że idziemy w dobrym kierunku. Trener postawił na grupę zawodników, którzy go nie zawiedli, dlatego awansowaliśmy. Ja tak do tego podchodzę. I nie będę oceniał, w jakim stylu to zrobiliśmy. Liczy się, że trzeci raz z rzędu będziemy na wielkiej imprezie – zaznaczył niespełna 32-latek w rozmowie z "PS".

 

Grosicki w tym sezonie w barwach dwóch klubów (Hull City i West Bromwich Albion) rozegrał 37 meczów, w których strzelił 8 goli. Ponadto "Grosik" zapisał na swoim koncie pięć asyst.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze