Kubiak: Ten sezon reprezentacyjny jest stracony

Siatkówka
Kubiak: Ten sezon reprezentacyjny jest stracony
fot. Cyfrasport

Pandemia koronawirusa nie pozwala na rozgrywanie spotkań ligowych. Trudno więc oczekiwać wznowienia rozgrywek międzynarodowych. Kapitan reprezentacji Polski siatkarzy Michał Kubiak nie ma wątpliwości, że w tym roku Biało-Czerwoni już nie zagrają. - Ten sezon reprezentacyjny jest dla mnie stracony - powiedział.

Mimo, że kibice tracą wiarę na emocje związane z reprezentacją w tym sezonie, Vital Heynen planuje zgrupowanie Biało-Czerwonych. Miałoby się ono odbyć w specjalnych warunkach, które mają minimalizować ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa wśród siatkarzy i członków sztabu szkoleniowego. Planowane obostrzenia mają swoich zwolenników i przeciwników. W tej drugiej grupie jest Kubiak.

 

- Nie ma sensu zastanawiać się, jak to zrobić pod kątem zdrowotnym, bo nie mamy wiedzy i nie jesteśmy kompetentni. Myślmy o aspekcie sportowym, a on jest taki, że ludzie nie trenują już od dwóch miesięcy. Jeżeli mamy się zebrać 1 czerwca, to to będą już trzy miesiące bez zajęć. Ma to być poprzedzone 14-dniową kwarantanną. Nie wiemy, na jakich zasadach to będzie przeprowadzone - powiedział. - Jeżeli wszyscy przejdą test na koronawirusa i będzie on nagatywny, to nie widzę wskazań, by trzymać się wytycznych, czyli mieszkania pojedynczo czy trenowania we trzech - powiedział Kubiak.

 

Według założeń Ministerstwa Sportu siatkarze mieliby trenować w sześcioosobowych grupach. Oprócz zajęć ich aktywność miałaby ograniczyć się do spożywania posiłków oraz spędzania czasu w pokojach, w których mieliby być zakwaterowani pojedynczo.

 

ZOBACZ: Prezes PZPS zdradził szczegóły zgrupowań reprezentacji

 

- Nie wiem, czy któryś z nas wytrzyma dwa czy trzy tygodnie w systemie trening, jedzenie pokój jednoosobowy. O dłuższym okresie nie ma nawet co mówić - skomentował kapitan Biało-Czerwonych.

 

Kubiakowi kilka dni temu udało się wrócić do Polski. Podróż była jednak bardzo długa i wykańczająca. Dodatkowo przyjmujący i jego rodzina musi teraz przejść okres przymusowej 14-dniowej kwarantanny.

 

- Aby wydostać się z Japonii trzeba złapać jedyny lot w tygodniu do Amsterdamu. Nam się to udało. Poczekaliśmy tam cztery godziny, polecieliśmy do Berlina, a stamtąd odebrał nas znajomy - opowiedział.

 

Zdaniem Kubiaka przerwa od gry nie przeszkodzi siatkarzom w zbudowaniu formy na igrzyska olimpijskie. - Mamy do nich piętnaście miesięcy. Przez tyle czasu da się zbudować formę, stracić ją i jeszcze raz zbudować, więc z tym nie ma najmniejszego problemu - powiedział.

 

ZOBACZ: Kurek podpisał kontrakt na kolejny sezon!

 

Kapitan reprezentacji Polski zwrócił też uwagę na fakt, że zespół od dawna nie miał czasu na odpoczynek. - To wszystkim wyjdzie na dobre, bo w ostatnich kilku latach było tyle grania, że każdy z nas prosił o odrobinę wolnego na zregenerowanie ciała i przede wszystkim umysłu. Jesteśmy zamknięci w domach, więc ten odpoczynek jest jaki jest, ale dzięki temu możemy zatęsknić za siatkówką i naładować baterie, a potem z nową energią wejść w kolejny sezon - stwierdził.

 

Dodał też, że jego zdaniem w tym sezonie żadne rozgrywki reprezentacyjne nie dojdą do skutku.

 

- Dla mnie ten sezon reprezentacyjny jest już stracony. Nie sądzę żeby odbyły się jakiekolwiek rozgrywki, jak Liga Narodów. Nie wyobrażam sobie, by zespoły przyjechały do kraju, odbyły dwa tygodnie kwarantanny, potem grały dwa lub trzy tygodnie i po powrocie do kraju znowu odbywały kwarantannę. To są dwa miesiące spędzone poza domem. W imię czego? Żeby FIVB zarobiła trochę pieniędzy? - zakończył.

 

 

Rozmowa z Michałem Kubiakiem z magazynu #7strefa w załączonym materiale wideo.

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze