Romański w Energa Basket Lidze: 16 hitów sezonu w IPLA.tv

Koszykówka
Romański w Energa Basket Lidze: 16 hitów sezonu w IPLA.tv
fot. Cyfrasport
Przegląd najlepszych meczów sezonu 2019/2020, dostępnych w całości w IPLA.tv, proponuje komentator koszykarski Polsatu Sport Adam Romański.

Najlepszy Stelmet Enea BC Zielona Góra, sensacyjny Start Lublin, efektowny Anwil Włocławek i wiele innych dobrych akcji i świetnych meczów. Przegląd najlepszych meczów sezonu 2019/2020, dostępnych w całości w IPLA.tv, proponuje komentator koszykarski Polsatu Sport Adam Romański.

Kiedy piszę te słowa, za oknem znów kwitnie rzepak, co zawsze było dla nas idealnym sygnałem, że nadszedł czas na koszykarskie play-offy. Niestety, z powodu koronawirusa w roku 2020 play-offów nie będzie. Szkoda, bo gdzieś właśnie w tych dniach w Energa Basket Lidze w bardzo ciekawym sezonie rozstrzygałyby się losy ćwierćfinałów. Mielibyśmy pierwszych wielkich przegranych sezonu i rozbudzone nadzieje w czterech miastach…

 

Nie ma co jednak biadolić, bo przecież najlepsze momenty sezonu 2019/2020 można sobie przypomnieć w transmisjach Polsatu Sport dostępnych w serwisie IPLA.tv. Skoro koszykówka w kwietniu i maju została nam odebrana przez los, proponuję powrót do 16 najciekawszych i najbardziej efektownych meczów Energa Basket Ligi z ostatnich siedmiu miesięcy. W sam raz na leniwy majowy weekend. Przy okazji można sobie przypomnieć, jak dobry był ten nieszczęśliwie niedokończony, ale fascynujący sezon. W kolejności chronologicznej.

 

25 września 2019: Anwil Włocławek - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 95:66

Wszyscy czekali na inaugurację sezonu w Kaliszu i Suzuki Superpuchar Polski nie zawiódł. No, może zawiedzeni byli kibice BM Slam Stali Ostrów Wlkp., których na trybunach było najwięcej, bo ich ulubieńcy, z nowym, bardzo wyczekiwanym w Ostrowie trenerem Jackiem Winnickim, nie mieli nic do powiedzenia. Po tamtym meczu okazało się, że to nie przypadek, a za chwilę w Stali doszło do rewolucji. Wtedy jednak tematem numer jeden była efektowna gra nowego, ofensywnego, skaczącego i biegającego Anwilu Włocławek, który - jak napisałem na polsatsport.pl - „jest mocny i fajny”.

link do pełnej transmisji z meczu

 

5 października 2019: Enea Astoria Bydgoszcz - Polski Cukier Toruń 80:97

W drugiej kolejce sezonu wracająca po latach do ekstraklasy drużyna z Bydgoszczy dostała do dyspozycji wszystko co najlepsze - halę Łuczniczka (pojawiło się 3200 widzów) i odwiecznego rywala z sąsiedniego Torunia. Derby były emocjonujące tylko do pewnego momentu, ale ten mecz warto sobie przypomnieć głównie ze względu na popisy strzeleckie rzucającego Polskiego Cukru Keitha Hornsby’ego.

link do pełnej transmisji z meczu

 

11 października 2019: Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra 92:82

Patrząc na końcową tabelę przerwanego sezonu, w której Polski Cukier Toruń zajmuje oficjalnie piąte miejsce, łatwo zapomnieć, że to torunianie byli zdecydowanie najlepszym zespołem pierwszej rundy. Jednym z najlepszych ich meczów był ten, w którym po raz ostatni przed długą przerwą porażki doznał Stelmet Enea BC Zielona Góra. Po trzech kwartach różnica wynosiła 22 punkty, a niedługo później trener Żan Tabak udał się do szatni po dwóch technicznych. Warto w tym meczu przypomnieć sobie także wsad Marcela Ponitki, który z wielką pewnością siebie zapakował piłkę do kosza ponad Damianem Kuligiem.

link do pełnej transmisji z meczu

 

20 października 2019: Enea Astoria Bydgoszcz - Anwil Włocławek 103:106

Dwa tygodnie po wizycie torunian do bydgoskiej Łuczniczki na mecz z Anwilem Włocławek przyszło o tysiąc więcej widzów (4200) i na pewno żaden z nich nie był zawiedziony. Astoria grała znakomicie, trafiła aż dwa szalone rzuty na koniec kwart i była bardzo bliska sensacyjnej wygranej. Ostatecznie załatwił ją niesamowicie skuteczny Ricky Ledo. Tempo i skuteczność w tym meczu są godne uwagi.

link do pełnej transmisji z meczu

 

26 października 2019: Anwil Włocławek - Trefl Sopot 84:86

Jeden z największych szoków sezonu. Jeśli ktoś nie pamięta tego meczu, sam wynik już jest zaskakujący. W końcu grały pierwsza i 15. drużyna poprzedniego sezonu. Jednak kiedy się przyjrzeć z bliska temu, że dokładnie pięć minut przed końcem było 82:63 dla Anwilu, a Trefl grał już bez dwóch z trzech swoich podkoszowych, robi się megaciekawie. Warto też obejrzeć ofensywną eksplozję w końcówce największego polskiego talentu, czyli rozgrywającego Trefla Łukasza Kolendy. A na okrasę wsad Nany Foullanda nad Milanem Milovanoviciem.

link do pełnej transmisji z meczu

 

3 listopada 2019: Stelmet Enea BC Zielona Góra - Anwil Włocławek 101:77

Mistrz przerwanego sezonu z Zielonej Góry nie zagrał w tych rozgrywkach zbyt wielu zwycięskich meczów, które są warte polecenia, gdyż - co brzmi paradoksalnie - wygrywał większość z nich zbyt łatwo, był wręcz nudny w swojej perfekcji. Warto więc przypomnieć listopadowe starcie z Anwilem Włocławek, w którym Stelmet prowadził już nawet różnicą 32 punktów i dosłownie zniszczył poprzedniego mistrza Polski. To był też mecz, w którym Tony Wroten postanowił nie oddać żadnego rzutu. A także ten, w którym Ludvig Hakansson trafił trójkę z akcji po odbiciu z jednej nogi.

 

W drugiej rundzie, pod koniec lutego, Stelmet niemal równie efektownie ograł Anwil we Włocławku, ale wtedy ten mecz był raczej rozczarowujący niż efektowny. W razie czego, także można go znaleźć na IPLA.tv…

link do pełnej transmisji z meczu

 

7 listopada 2019: Śląsk Wrocław - Trefl Sopot 71:87

Wrocławianie przystępowali do tego meczu po dwóch kolejnych wygranych i wydawało się, że są na najlepszej drodze w górę tabeli. Tym bardziej, że Trefl w tym spotkaniu niespodziewanie musiał sobie poradzić bez swojego najlepszego strzelca Carlosa Medlocka. Sposób, w jaki sobie poradził, warto przypomnieć spoglądając na ten mecz. Popisowo zagrał sopocki zastępczy rozgrywający Cameron Ayers, który zapewne do dzisiaj śni się po nocach Andrzejowi Adamkowi. Ten ostatni tydzień później - po następnej porażce Śląska - stracił posadę we wrocławskim klubie.

link do pełnej transmisji z meczu

 

10 listopada 2019: Legia Warszawa - King Szczecin 95:87

W tym meczu nie było zespołów walczących o czołowe miejsca w Energa Basket Lidze, ale warto go obejrzeć nawet nie dlatego, że właśnie wtedy po latach koszykówka EBL wróciła do zasłużonej hali na warszawskim Kole. King był tego wieczora silny w ataku, Paweł Kikowski i Ben McCauley rzucili 20 i więcej punktów, ale w czwartej kwarcie Legia przejęła spotkanie grając jeszcze skuteczniej. Znakomity był nowy zawodnik Legii Michał Michalak, ale w całym meczu objawił się także szalony młodzik Przemysław Kuźkow, na którego trzeba uważać w końcówkach kwart!

link do pełnej transmisji z meczu

 

16 listopada 2019: Anwil Włocławek - HydroTruck Radom 78:82

Wydawało się, że porażka Anwilu z Treflem Sopot wyczerpała limit ligowych rozczarowań dla kibiców we włocławskiej Hali Mistrzów, ale okazało się, że były zawodnik Robert Witka ma inny pomysł. Jako trener HydroTrucka Radom poprowadził mecz bez kompleksów i doprowadził do sensacji, mimo że w tym meczu Anwil znów prowadził wysoko w czwartej kwarcie (tym razem 15 punktami). Radomianie rzucali jak szaleni za trzy i to wystarczyło. Później ten sam patent w półfinale Pucharu Polski już na Anwil nie zadziałał.

link do pełnej transmisji z meczu

 

6 grudnia 2019: BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Śląsk Wrocław 80:100

Śląsk Wrocław miał w przerwanym sezonie wzloty i upadki, ale pokaz możliwości dał właśnie w ten grudniowy wieczór. Wtedy zespół uwierzył w nowego trenera Olivera Vidina, a Vidin uwierzył, że może z tą drużyną osiągnąć wiele. Świetnie rozgrywał Kamil Łączyński, nad koszami latał Matheiu Wojciechowski, a najlepszy mecz w karierze zagrał debiutujący w Energa Basket Lidze Aleksander Dziewa. Stal nie miała u siebie żadnych szans, a to przecież zdarza się bardzo rzadko.

link do pełnej transmisji z meczu

 

7 grudnia 2019: Start Lublin - Anwil Włocławek 96:71

To była jedna z największych sensacji sezonu. Lubelski Start ostatecznie zajął drugie miejsce w tabeli przerwanych rozgrywek, a grudniowy mecz z ówczesnym mistrzem Polski otworzył oczy najbardziej nieprzekonanym niedowiarkom na to, co ekipa Davida Dedka może grać i po prostu gra. Świetna taktyka na mecz, znakomite jej wykonanie, popisy asyst i punktów Bryntona Lemara, a do tego wszystkiego w czwartej kwarcie kontry zakończone atomowymi wsadami Romana Szymańskiego i Jimmiego Taylora. To się oglądało!

link do pełnej transmisji z meczu

 

5 stycznia 2020: Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 86:102

Ten spis najciekawszych meczów sezonu z oczywistych względów zawiera sporo (głównie niespodziewanych) porażek faworytów, bo w końcu sensacje są esencją sportu. Dotyczy to także mistrza z 2019 roku Anwilu Włocławek, który w ostatnim sezonie miał kilka wzbudzających emocje wpadek. Miał jednak także bardzo efektowne zwycięstwo nad lokalnym rywalem i to na jego boisku. W styczniowym meczu grali bez Chase’a Simona, a i tak zdominowali Polski Cukier. Warto zwrócić uwagę na Tony’ego Wrotena, który w tym meczu wykonał nieprawdopodobny blok na Aleksandrze Perce, a potem… wyleciał z boiska po przepychance z Jakubem Schenkiem.

link do pełnej transmisji z meczu

 

6 lutego 2020: Stelmet Enea BC Zielona Góra - Enea Astoria Bydgoszcz 107:113

Chyba najlepszy ligowy mecz sezonu, bo zawierał nie tylko wielkie emocje i szybkie tempo w wykonaniu obu drużyn (220 punktów!), ale i ostatecznie sensacyjny końcowy wynik. A dodatkowo była tu historia stworzona do amerykańskiego dokumentu o koszykówce: zwolniony dwa lata wcześniej trener wraca do miasta i ogrywa niepokonanego od prawie czterech miesięcy hegemona. To był wielki sukces pomysłów trenera Astorii Artura Gronka, o którym mowa, ale także popis szalonych akcji skrzydłowego bydgoszczan Krisa Clyburna, który zdobył w tym meczu 35 punktów, co okazało się ostatecznie rekordem całego sezonu Energa Basket Ligi.

link do pełnej transmisji z meczu

 

15 lutego 2020: Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra 72:69

Stelmet na Suzuki Puchar Polski przyjechał co prawda tuż po porażce z Astorią (patrz wyżej), ale i tak wyglądał na bardzo mocny, a w dodatku na warszawski turniej odzyskał po kontuzji centra Drewa Gordona. I wszystko szło znakomicie, aż do ostatnich pięciu minut meczu z Polskim Cukrem Toruń w półfinale. Co się stało? To trzeba zobaczyć. Także po to, żeby sprawdzić, jak trener może sterować meczem (mikrofony Polsatu były wszędzie!) oraz docenić niesamowity rzut Bartosza Diduszki w samej końcówce.

link do pełnej transmisji z meczu

 

16 lutego 2020: Anwil Włocławek - Polski Cukier Toruń 103:96

Znakomity mecz finałowy Suzuki Pucharu Polski był popisem Anwilu Włocławek. Dał włocławianom drugie w sezonie trofeum, a fenomenalnie grającemu środkowemu Shawnowi Jonesowi zapewnił tytuł MVP turnieju na Ursynowie. Włocławska maszyna - co prawda bez kontuzjowanych McKenziego Moore’a i Jakuba Karolaka - wyglądała na bardzo mocną. Torunianie też nie grali źle, więc widowisko było przednie. „Lepszego meczu w tym sezonie nie było” - napisałem na polsatsport.pl.

link do pełnej transmisji z meczu

 

6 marca 2020: Asseco Arka Gdynia - Polski Cukier Toruń 82:75

Jeden z ostatnich meczów rozegranych w sezonie 2019/2020. Spotkanie z 22. kolejki, a z następnej już odbył się tylko jeden mecz… Starcie w Gdyni było spotkaniem nadziei dla Asseco Arki. Dobrze wypadł nowy skrzydłowy Kyndall Dykes, świetnie liderowali drużynie Krzysztof Szubarga i Josh Bostic, a wygrana nad grającym wreszcie w pełnym składzie wicemistrzem Polski dawała znak, że z Arką trzeba się liczyć. Ostatecznie okazało się, że dała tylko czwarte miejsce w końcowej tabeli, ponad Polskim Cukrem właśnie.

link do pełnej transmisji z meczu

Adam Romański, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze