Krakowiak: Czuję ogromny niedosyt

Sporty walki
Krakowiak: Czuję ogromny niedosyt
Fot. Polsat Sport
Krakowiak: Czuję ogromny niedosyt

Federacji KSW zależy na zawodnikach, którzy będą budowali zainteresowanie i za którymi będzie stał poziom sportowy. Wierzę w to, że kontrakt prędzej czy później dostanę – powiedział po finale „Tylko jeden” Marcin Krakowiak.

Wierzysz, że w kontekście całego programu "Tylko jeden" pokazałeś się z na tyle dobrej strony, że wśród nazwisk budzących zainteresowanie KSW, znajduje się również twoje?

 

Marcin Krakowiak: Myślę, że wszyscy zawodnicy, którzy byli w programie, to zawodnicy w większym czy mniejszym stopniu wypromowani. Wiadomo, że federacji KSW zależy na zawodnikach, którzy będą budowali zainteresowanie i za którymi będzie stał poziom sportowy, aby sami się bronili. Głęboko wierzę w to, że kontrakt w KSW też dostanę.

 

Czy stawka pojedynku sprawiła, że w dwóch pierwszych rundach finału bardziej baliście się porażki, niż chcieliście wygrać?

 

Tak. Myślę, że „stawka” to słowo klucz. Zwycięzca tej walki miał bardzo dużo do zyskania i staraliśmy się zawalczyć inaczej, niż w pierwszym naszym pojedynku. Wtedy wszystko zostało rzucone na szalę, a teraz było więcej kalkulacji. W trzeciej rundzie, kiedy czułem, że trzeba postawić wszystko na jedną kartę, rzuciłem się do ataku, miałem moment z gilotyną. Ale Tomek dobrze się bronił. Szkoda, szkoda…

 

Jakie są twoje dalsze plany?

 

Na pewno chciałbym odpocząć. Jak wiemy, gale są odwołane, chociaż wracają w formie studyjnej. Natomiast przez ostatnie osiem miesięcy zrobiłem siedem walk zawodowych. To bardzo dobry wynik, bardzo intensywny. Od początku roku wiedziałem o programie i budowaliśmy na niego formę. Teraz czas na zasłużone wakacje, chociaż szkoda, że nie z tytułem „Tylko jednego” i nie z kontraktem, ale wierzę, że pozytywne myślenie przyciąga pozytywne zdarzenia. Tego się trzymam.

 

seb, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie