Mourinho zdradził, kiedy jedyny raz płakał po porażce

Piłka nożna
Mourinho zdradził, kiedy jedyny raz płakał po porażce
fot. PAP

Jose Mourinho przyznał, że tylko raz w karierze płakał po porażce. Było w w sezonie 2011/2012, kiedy po rzutach karnych Bayern Monachium wyeliminował prowadzony przez niego Real Madryt w półfinale Ligi Mistrzów.

Tamte rozgrywki przeszły do historii ze względu na niespodziewany triumf Chelsea, która dzięki defensywnemu stylowi okazała się najlepsza. Anglicy nie byli faworytem, gdyż w półfinałach znalazły się takie drużyny jak FC Barcelona, Bayern Monachium oraz Real Madryt. 
 
Te dwie ostatnie drużyny zmierzyły się o wielki finał w stolicy Bawarii. Dwumecz był tak wyrównany, że o wszystkim zdecydowała seria rzutów karnych. W niej po stronie Realu pomylili się Cristiano Ronaldo, Kaka oraz Sergio Ramos. Dzięki temu Bayern wygrał 3:1 i awansował do finału.
 
 
Świat obiegły wtedy zdjęcia Mourinho, który załamany klęczy przy ławce rezerwowych.
- Real Madryt był najlepszą drużyną w Hiszpanii oraz Europie - powiedział po ośmiu latach w rozmowie z "Marką". - Trudno było nam się pogodzić z tą porażką - dodał.
 
Ta porażka ciągle siedzi w Portugalczyku. Jego słowa mogą znaleźć potwierdzenie w statystykach. W tamtym sezonie "Królewscy" wywalczyli mistrzostwo Hiszpanii, zdobywając rekordowe 100 punktów i strzelając rekordowe 121 goli. 
 
- Tamtej nocy jedyny raz płakałem po porażce. Doskonale to pamiętam. Zatrzymaliśmy się z Aitorem Karanką przed moim domem. Płakaliśmy - stwierdził.
jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze