Nawrocki o planach sparingowych: Rozmawiamy z Rosjanami czy Niemcami

Siatkówka
Nawrocki o planach sparingowych: Rozmawiamy z Rosjanami czy Niemcami
fot. Cyfrasport
Rosjanki, Niemki i Czeszki to prawdopodobnie najbliższe rywalki Polek w meczach sparingowych zdaniem Jacka Nawrockiego.

- Jest bardzo duża chęć federacji państw ościennych. Podjęliśmy rozmowy z Rosjanami. Myślę, że Niemcy też bardzo chętnie zorganizowaliby takie mecze - przyznał selekcjoner reprezentacji Polski siatkarek, Jacek Nawrocki.

Nawrocki był gościem programu "Poranek z Polsatem Sport". Trener reprezentacji kobiet w siatkówce zdradził, jak wyglądają plany kadry po tym, jak odwołane zostały imprezy zaplanowane na najbliższe miesiące.

 

- Nasz zespół, ulegający transformacji od dwóch, trzech lat, wypracował pewien trzon, który stanowią zawodniczki doświadczone, ale cały czas są dokooptowywane zawodniczki młode. Jesteśmy chyba jedną z najmłodszych reprezentacji Europy czy świata. Dlatego ten okres, który możemy wykorzystać na szkolenie jest dla nas zbawienny. Potrzebne jest ruszenie COS-u w Szczyrku, zadbanie o wszelkie warunki bezpieczeństwa, przestrzeganie obostrzeń i zabranie się po prostu do pracy - przyznał.

 

Zobacz także: Kadziewicz: Treningi w małych grupach dobre dla młodych. Ale nie dla Drzyzgi czy Kubiaka

 

Selekcjoner naszej kadry zaznaczył, że najbliższe zgrupowania będą potrzebne zwłaszcza młodszym, mniej doświadczonym siatkarkom.

 

- Powiem szczerze, że dziewczyny już mają dość siedzenia i zdalnego ćwiczenia online. Trzeba jednak widzieć cel tych zgrupowań. Z Joasią rozmawialiśmy dużo wcześniej i koronawirus nie ma tutaj większego znaczenia. Jeśli chodzi o liczbę, to jest to od 16 do 18 zawodniczek. Należy powiedzieć, że zawodniczka doświadczona, "zgrana" - ona taki okres, który nam się trafił, może potraktować jako rekonwalescencję, doładowanie akumulatorów - również psychicznie. Natomiast dla dziewczyn, które my dołączamy do kadry, a które niedawno skończyły z siatkówką młodzieżową, każdy miesiąc to jest rozwój, a każdy miesiąc bez treningów to jest tak naprawdę olbrzymia stagnacja - podkreślił Nawrocki.

 

Były szkoleniowiec m.in. PGE Skry Bełchatów nie ma wątpliwości, że jego podopieczne, mimo długiej przerwy spowodowanej pandemią, będą w dobrej dyspozycji.

 

- Jak rozmawiałem z trenerami, którzy już sporo lat pracują w siatkówce żeńskiej, to mówili, że siatkarka potrzebuje tyle czasu do powrotu do formy, ile trwała przerwa. Zupełnie inaczej jest u mężczyzn, ale trzeba też zwrócić uwagę, że nam - w przeciwieństwie do kadry męskiej, potrzebna jest wewnętrzna rywalizacja. Spodziewam się dobrego nastawienia, trochę tęsknoty za rywalizacją sportową. Myślę, że motorycznie dziewczyny prowadzą dobrą linię i po miesiącu wprowadzenia motorycznego i technicznego, mam nadzieję, że już w lipcu będziemy mogli rozpocząć wewnętrzne sparingi i być może konfrontacje z krajami ościennymi - rzekł Nawrocki.

 

Z kim zatem istnieje szansa, że reprezentacja Polski zmierzy się w meczach kontrolnych?

 

- Jest bardzo duża chęć federacji państw ościennych. Podjęliśmy rozmowy z Rosjanami. Myślę, że Niemcy też bardzo chętnie zorganizowaliby takie mecze. Czesi zgłosili się sami, podobnie jak Słowacy, więc to zainteresowanie jest. Wszyscy walczą o powrót do normalności - skwitował Nawrocki.

 

 

Poranek z Polsatem Sport od poniedziałku do piątku od godziny 7:00 w Polsacie Sport, Polsacie Sport News i na Polsatsport.pl.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze