UFC z udziałem Jotki: Relacja i wynik na żywo

Sporty walki
UFC z udziałem Jotki: Relacja i wynik na żywo
fot. Polsat Sport
Już w nocy z soboty na niedzielę o trzecie zwycięstwo z rzędu powalczy polski przedstawiciel wagi średniej w UFC - Krzysztof Jotko.

Już w nocy z soboty na niedzielę czeka nas trzecie w ciągu tygodnia wydarzenie spod szyldu UFC. Tym razem do oktagonu wejdzie pierwszy po przerwie Polak, a mianowicie bijący się w kategorii średniej Krzysztof Jotko (21-4, 6 KO, 1 SUB). W walce wieczoru zmierzą się z kolei Alistair Overeem (45-18-1NC, 23 KO, 17 SUB) i Walt Harris (13-7-1 NC, 13 KO). Relacja i wynik na żywo z tego wydarzenia od godziny 03.00 na Polsatsport.pl.

Jotko jako pierwszy spośród Biało-Czerwonych powróci do oktagonu po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Po trzech porażkach z rzędu w największej amerykańskiej organizacji MMA, Polak odszukał w końcu zwycięską ścieżkę wygranymi z Alenem Amedovskim i Marc-Andre Berriaultem. O wyniku obu tych pojedynków musieli zdecydować jednak sędziowie. Teraz będzie miał szansę, by zanotować trzecie zwycięstwo z rzędu i awansować w rankingu UFC.

 

Jego zadanie nie będzie łatwe - w przeciwległym kącie oktagonu stanie bowiem zawodnik, który w przeszłości bił się w kategorii półciężkiej i nieco "wyrasta" ponad dywizję średnią. Eryk Anders, bo o nim mowa, również ma na swoim koncie dwa zwycięstwa z rzędu - nad Viniciusem Moreirą Castro oraz Geraldem Meerschaertem. Pierwszego z wymienionych pokonał w niezwykle efektowny sposób, nokautując go już po upływie minuty i osiemnastu sekund.

 

W walce wieczoru naprzeciw siebie staną z kolei niezwykle doświadczony Holender Overeem, a jego przeciwnikiem będzie wracający po rodzinnej tragedii Harris. "The Demolition Man" przyzwyczaił już kibiców do tego, że potrafi walczyć niezwykle efektownie, co udowodnił dawno temu nokautując Brocka Lesnara już w pierwszej rundzie podczas gali z numerem 141. Jeżeli chodzi o nie tak odległą przeszłość, to na przestrzeni ostatnich trzech lat pokonał tak doświadczonych zawodników jak Mark Hunt, Fabricio Werdum czy Alexey Oleynik.

 

Z kolei "The Big Ticket" stoczy pierwszą walkę po tym, jak pod koniec ubiegłego roku doszło do porwania i w konsekwencji zamordowania jego 19-letniej córki. Podobnie jak Overeem, również Harris stawia na walkę w stójce, więc o widowiskowość walki wieczoru nie musimy się martwić. Tym bardziej że drugi z wymienionych wszystkie swoje zwycięstwa odniósł przed czasem, więc tylko najwięksi pesymiści mogą sądzić, że o wyniku walki będa musieli zdecydować sędziowie.

 

Wcześniej w oktagonie zobaczymy również byłą rywalkę Joanny Jędrzejczyk i Karoliny Kowalkiewicz, a więc Claudię Gadelhę. "Claudinha" dwukrotnie poniosła porażkę z "JJ", natomiast okazała się lepsza od Kowalkiewicz, dusząc ją zza pleców w pierwszej rundzie. Tym razem jej rywalką będzie Angela Hill.

 

Walka wieczoru:

 

Alistair Overeem (46-18-1 NC, 24 KO, 17 SUB) znokautował Walta Harrisa (13-8-1 NC, 13 KO) w drugiej rundzie.

 

Karta główna:

 

Claudia Gadelha (18-4, 2 KO, 7 SUB) pokonała Angelę Hill (12-8, 5 KO) niejednogłośną decyzją sędziów.
Dan Ige (14-2, 3 KO, 5 SUB) pokonał Edsona Barbozę (20-9, 12 KO, 1 SUB) niejednogłośną decyzją sędziów.
Krzysztof Jotko (22-4, 6 KO, 1 SUB) pokonał Eryka Andersa (13-5, 8 KO, 1 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.
Song Yadong (16-4-1-1 NC, 6 KO, 3 SUB) pokonał Marlona Verę (15-6-1, 5 KO, 8 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.

 

Karta wstępna:

 

Miguel Baeza (9-0, 7 KO) znokautował Matta Browna (22-17, 14 KO, 6 SUB) ciosami w drugiej rundzie.
Kevin Holland (17-5, 8 KO, 6 SUB) znokautował Anthony'ego Hernandeza (7-2-1 NC, 1 KO, 5 SUB) kolanem i ciosami w pierwszej rundzie.
Cortney Casey (9-7, 3 KO, 4 SUB) poddała Marę Romero Borellę (12-8-2 NC, 3 KO, 4 SUB) dźwignią na łokieć.
Giga Chikadze (10-2, 6 KO, 1 SUB) pokonał Irwina Riverę (9-5, 5 KO, 1 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.
Nate Landwehr (14-3, 8 KO) pokonał Darrena Elkinsa (24-9, 8 KO, 4 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.
Rodrigo Nascimento (8-0, 2 KO, 6 SUB) poddał Don'Tale Mayesa (7-4, 4 KO, 1 SUB) duszeniem zza pleców w drugiej rundzie.

 

Relacja i wynik na żywo gali UFC z udziałem Krzysztofa Jotki od godziny 03.00 na Polsatsport.pl.

AŁ, Polsat Sport
Zapis relacji
Relacja zakończona

Dziękujemy za śledzenie relacji na żywo z dzisiejszej gali oraz zapraszamy na kolejne! Redakcja Polsatsport.pl życzy Państwu udanej niedzieli!

Walka wieczoru nie zawiodła naszych oczekiwań... Pierwsza runda to kapitalne serie Harrisa i chyba tylko dzięki niesamowitemu doświadczeniu Overeemowi udało się to przetrwać. W drugiej udało mu się ustrzelić przeciwnika i w końcu mogliśmy zobaczyć pierwszy nokaut w karcie głównej.

KONIEC! Druga runda o 180 stopni odwróciła nam układ sił. W pewnym momencie Overeem ustrzelił Harrisa celnym high kickiem, poprawił lewym sierpem na szczękę i po chwili siedział już na plecach Amerykanina i systematycznie atakował prawą ręką. Zgodnie z przypuszczeniami, mamy nokaut w walce wieczoru.

Ależ piekło przetrwał w pierwszej rundzie Alistair Overeem! Wydawał się, że Dan Miragliotta przerwie ten pojedynek, jednak Holender jakimś cudem podniósł się i po kolejnej serii Amerykanina przeniósł walkę do parteru. Harris był niesamowicie zmęczony po wcześniejszym wyprowadzeniu kilku kombinacji i nie był w stanie efektywnie się bronić. Pytania rodziło rozcięcie nad okiem Overeema, ale lekarze nie zdecydowali się nie dopuścić go do kolejnej odsłony.

Sędzią walki wieczoru Dan Miragliotta.

Bruce Buffer i jego słynne "It's time!" - za chwilę wszystko będzie jasne!

Przed nami już tylko walka wieczoru! Czy przynajmniej tym razem w karcie głównej nie będziemy musieli zdawać się na werdykt sędziów? Byłoby dobrze, ponieważ "punktowi" podejmują dzisiaj dość kontrowersyjne decyzje...

Pierwsza runda raczej na korzyść Gadelhi. W drugiej Hill trafiła Brazylijkę i zamroczyła ją na dłuższy czas. Coraz bardziej rozbita była prawa część twarzy "Claudinhi", ale zawodniczka dotrwała do końcowego gonga. W trzeciej odsłonie również bardziej aktywna była Amerykanka, ale sędziowie orzekli zwycięstwo Gadelhi... Szczególnie efektownie wyglądała ostatnia odsłona, w której obie zawodniczki niesamowicie podkręciły tempo, choć wydawało się, że to ręka Hill powinna poszybować w górę.

Zwycięstwo Dana Ige skomentował tymczasem Khabib Nurmagomedov.

Dwie walki do końca! Za chwilę zobaczymy w akcji byłą rywalkę "JJ" i Karoliny Kowalkiewicz.

Dan Ige przetrwał kryzys w pierwszej rundzie i w imponującym stylu postawił się Barbozie. Choć jego postawę należy docenić, to jednak inicjatywa i przewaga rysowała się po stronie Brazylijczyka. Sędziowie po raz kolejny postanowili jednak zaskoczyć... Pojedynek niejednogłośną decyzją sędziów wygrał bowiem Ige, co wprawiło Barbozę w niemałą konsternację. Wydaje się, że szczególnie na przestrzeni dwóch pierwszych rund zrobił on o wiele więcej od rywala, by "wkupić się w łaski sędziów".

Kapitalny początek walki w wykonaniu Barbozy! Trafił piekielnie mocnym prawym sierpem i posłał rywala na matę. Nie udało mu się jednak znokautować Ige, ale później zasypał go kapitalnymi hammer fistami. Po podniesieniu walki raz po raz przełamywał obronę Amerykanina, pod którego okiem pojawiło się rozcięcie. Kapitalna runda, najlepsza z dotychczasowych, biorąc pod uwagę kartę główną.

Czas na debiut Edsona Barbozy w kategorii piórkowej. Wcześniej przez dziesięć lat bił się w dywizji lekkiej i często imponował widowiskowością. Jak będzie tym razem? Czy upora się z Danem Ige?

A tak po wygranej tradycyjnie cieszył się Krzysztof Jotko!

Krzysztof Jotko wygrał z Erykiem Andersem jednogłośną decyzją sędziów! Polak wyprowadził ponad dwa razy więcej znaczących ciosów i był przy tym o wiele bardziej celny.

Trzecia runda podobna do dwóch poprzednich. W pewnym momencie Jotko trafił Andersa mocnym lewym prostym, ale po raz kolejny dał się później docisnąć do siatki. Jaki werdykt ogłoszą sędziowie?

Druga runda również bardzo wyrównana, jednak Polakowi nie udało się przejąć inicjatywy. W narożniku Krzysztof Jotko dostał polecenie, by nie zbliżać się więcej do siatki i wyprowadzać więcej jabów. Czy uda mu się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w ostatniej rundzie?

Pierwsza runda na korzyść Andersa, który w pewnym momencie trafił Polaka lewym sierpowym, a następnie doprowadził do obalenia. Później Polak trafił prawym prostym i próbował sprowadzić Andersa, jednak udało mu się to dopiero za drugim razem. Kolejne kłopoty Jotki zaczęły się po celnym lewym prostym Amerykanina.

Sędzią pojedynku Herb Dean, który sędziował dwie ostatnie wygrane walki Jotki. Czy i tym razem przyniesie on Polakowi szczęście?

Kevin Randleman został dołączony do UFC Hall of Fame! Był jedną z postaci, które w wielkim stopniu przyczyniły się do promowania MMA. Niestety zmarł przedwcześnie w wieku 44 lat.

A już za chwilę walką, która interesuje na pewno wszystkich polskich kibiców! Krzysztof Jotko kontra Eryk Anders! Czy Polak odniesie trzecie zwycięstwo z rzędu i wywinduje się w rankingu kategorii średniej UFC?

"Ciekawa decyzja" jak powiedział komentujący zawody Łukasz "Juras" Jurkowski. Po trzech rundach spędzonych praktycznie cały czas w stójce sędziowie jednogłośnie orzekli zwycięstwo Song Yadonga. Wydawało się jednak, że długimi momentami to "Chito" kontrolował rywala w oktagonie i to jego ręka powinna poszybować w górę... Tak czy inaczej, pierwszym zwycięzcą karty głównej jest właśnie Chińczyk. Ekwadorczyk z kolei wyraźnie sfrustrowany - nie podał przeciwnikowi nawet ręki po walce...

Czas na pierwszą walkę karty głównej dzisiejszej gali! Czy Marlon Vera (15-5-1, 5 KO, 8 SUB) zatrzyma rozpędzonego Song Yadonga (15-4-1-1 NC, 6 KO, 3 SUB)? Bilans Chińczyka w UFC wynosi 4 zwycięstwa i remis. "Chito" może z kolei dopisać szóste zwycięstwo z rzędu w amerykańskiej organizacji. O sile chińskich zawodników przekonała się ostatnio jednak m.in. Joanna Jędrzejczyk. Czy to się uda?

Zaledwie tydzień temu emocjonowaliśmy się galą, której walką wieczoru była kapitalna wojna między Tonym Fergusonem a Justinem Gaethje. Wyniki i skróty tamtych walk znajdziecie TUTAJ.

Wcześniej zobaczymy w akcji byłą rywalkę Joanny Jędrzejczyk i Karoliny Kowalkiewicz, a mianowicie Claudię Gadelhę (17-4, 2 KO, 7 SUB).

W walce wieczoru do oktagonu wejdą dwaj zawodnicy, którzy nie zwykli oddawać losów walk w ręce sędziów. Doświadczony Holender Alistair Overeem (45-18-1 NC, 23 KO, 17 SUB) zmierzy się z wracającym po rodzinnej tragedii Waltem Harrisem (13-7-1 NC, 13 KO).

W starciu zakontraktowanym w kategorii średniej Polak zmierzy się z Erykiem Andersem (13-4, 8 KO, 1 SUB).

Witamy w relacji na żywo z gali UFC, na której zobaczymy m.in. walkę Krzysztofa Jotki!

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze