"Kurek to pewniak na igrzyska"

Inne
"Kurek to pewniak na igrzyska"
fot. Cyfrasport
"Kurek to pewniak na igrzyska"

W poniedzialek poznaliśmy sklad reprezentacji siatkarzy na zgrupowanie w Spale, które odbędzie się na początku czerwca. Chociaż powołanych zostało 19 zawodników, tylko kilku z nich może czuć się pewnych wyjazdu na igrzyska. W tym uprzywlijewanym gronie jest Bartosz Kurek, ocenił dziennikarz Polsatu Sport, Jerzy Mielewski.

Marcin Muras: 19 osób w składzie powołanych na zgrupowanie. Czy coś Cię zaskoczyło, czy można było się tego spodziewać?

 

Jerzy Mielewski: Nie, wydaje się, że jest to absolutnie szeroka olimpijska kadra. Oczywiście tylko dwunastu pojedzie za rok na igrzyska, ale tych 19 zawodników których powołał Vital Heynen w Spale, oglądaliśmy przez ostatnie lata w naszej reprezentacji. Bez wątpienia kibice zwracają uwagę, że w tej dziewiętnastce jest Bartosz Bednorz, pomijany w dwóch ostatnich imprezach poprzedniego sezonu: Mistrzostwach Europy i Pucharze Świata. Zawodnik, który poczynił niesamowite postępy i przeniósł się teraz z Modeny do rosyjskiego Kazania. Natomiast na innych pozycjach są gracze dobrze znani. Na każdej jest jeden zawodnik bonusowy: na igrzyska pojedzie dwóch rozgrywających, a mamy trzech, jeden libero, a mamy dwóch, dwóch atakujących, a powołanych zostało trzech. Tylko jedna miejsce jest bardzo mocno obsadzone. Na igrzyska pojedzie czterech przyjmujących, a Vital Heynen powołał aż siedmiu zawodników. Jest Wilfredo Leon, Michał Kubiak, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek, Aleksander Śliwka i młody Tomasz Fornal. Tutaj walka będzie bardzo zażarta.

 

Wraca też Bartosz Kurek, który miał problemy ze zdrowiem. Jak myślisz, czy będzie to ważna opcja dla reprezentacji Polski?

 

Wydaje się, że jest to absolutny pewniak, jeśli jest zdrowy i w dobrej dyspozycji. Albo inaczej, nie musi być w dobrej dyspozycji, bo trener Heynen udowodnił, że on potrafi tę dyspozycję zbudować. Bartek był rzeczywiście kontuzjowany, dlatego też opuścił poprzedni sezon reprezentacyjny. Kibice widzą jednak Kurka przez pryzmat mistrzostw świata, genialnych spotkań, które rozgrywał na tym turnieju i tytułu najlepszego zawodnika. Trudno więc wyobrażać sobie, aby selekcjoner pominął tego siatkarza. Ostatnio z jego zdrowiem jest dobrze, podpisał nowy kontrakt i będzie grał w Japonii, więc myślę, że będzie opcją numer jeden w ataku.

 

Tak naprawdę, czy jest to pierwszy etap przygotowawczy do igrzysk, czy trening aby nie wypaść z obiegu, bo do czego się w tym momencie przygotowywać?

 

Do niczego, niestety. My też zadajemy sobie to pytanie i sam jestem ciekawy, jak odpowiedzą zawodnicy. Trudno oczekiwać, że Vital Heynen będzie przeprowadzał jakąś selekcję, obserwował sportowo zawodników. Pamiętajmy, że oni od dobrych kilku tygodni kompletnie nie trenują, więc te pierwsze dwa tygodnie spędzone w Spale to będzie integracja. Myślę, że szkoleniowiec chce, żeby chociaż pobyli ze sobą, aby te kontakty się odrodziły. Dlatego nie spodziewam się, że to zgrupowanie będzie miało jakiekolwiek przełożenie pod względem wyborów na igrzyska. Zobaczymy, co będzie dalej, bo po pierwszych dwóch tygodniach zawodnicy będą mogli pojechać do rodzin. Sądzę, że podczas tego drugiego powrotu może okazać się, że granice wewnętrzne Unii Europejskiej zostaną otwarte i być może któraś z reprezentacji będzie mogła przyjechać i uda się coś zagrać. To takie moje optymistyczne spojrzenie, bo chciałbym zobaczyć nawet jakiś mecz sparingowy. Kibice też nie wyobrażają sobie sezonu reprezentacyjnego bez meczu Biało-Czerwonych. Mam nadzieję ,że wirus się uspokoi i wspólnie przeżyjemy kolejne siatkarskie emocje.

AB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze