Jóźwiak: Mam nadzieję, że to będzie przełomowy moment dla naszej organizacji

Sporty walki
Jóźwiak: Mam nadzieję, że to będzie przełomowy moment dla naszej organizacji
fot. fen-mma.com
Krystian Pudzianowski podpisał kontrakt z FEN.

– Jego brat Mariusz pociągnął kiedyś mocno do przodu naszą największą konkurencję, mam nadzieję, że teraz Krystian zrobi podobną robotę dla nas – powiedział prezes FEN Paweł Jóźwiak po podpisaniu kontraktu z Krystianem Pudzianowskim. Debiut 39-letniego fightera pod szyldem nowej federacji nastąpi 13 czerwca na gali FEN 28.

Krystian Pudzianowski (1-0, 1 KO) karierę w MMA rozpoczął podczas gali FFF, którą zorganizowano 8 czerwca 2019 roku w Zielonej Górze. Pokonał wówczas w drugiej rundzie Radosława Słodkiewicza. Teraz brata Mariusza Pudzianowskiego czekają kolejne wyzwania. Już w czerwcu po raz pierwszy powalczy w nowej organizacji na gali FEN 28.

 

Brat "Pudziana" oficjalnie w czołowej polskiej organizacji MMA!

 

Michał Bugno: Co skłoniło was do podpisania kontraktu z Krystianem Pudzianowskim?

 

Paweł Jóźwiak: Cieszę się, że zakontraktowaliśmy bardzo duże medialne nazwisko, jakim jest bez wątpienia Krystian Pudzianowski. Jak wiemy, Pudzianowski to nazwisko, które od wielu lat elektryzuje fanów sportów walki w Polsce i nie tylko. Mam nadzieję, że to będzie przełomowy moment dla naszej organizacji. Jego brat Mariusz pociągnął kiedyś mocno do przodu naszą największą konkurencję. Mam nadzieję, że teraz Krystian zrobi podobną robotę dla nas. Wierzę, że razem pójdziemy do przodu i historyczna gala FEN 28 w pay-per-view zakończy się sukcesem, bo taki jest nasz plan.

 

Krystian ma za sobą pierwszą walkę, którą stoczył w zeszłym roku na gali FFF w Zielonej Górze. W efektowny sposób pokonał Radosława Słodkiewicza. Jak postrzegasz jego postawę w tym pojedynku?

 

Bardzo podobała mi się ta walka. Była niezwykle emocjonująca. Choć był to jego pierwszy pojedynek, po Krystianie nie było widać wielkiego stresu. Pokazał ogromne serce do walki i ma potencjał. Będzie jeszcze szlifował swe umiejętności i z każdą walką będzie mocniejszy. Mam nadzieję, że zajdzie wysoko w tym sporcie, bo to bardzo ambitny i honorowy facet. Są wielkie oczekiwania wobec niego, a my dołożymy wszelkich starań, by jego kolejni rywale byli efektowni i dopasowani do jego poziomu.

 

Kiedy poznamy nazwisko rywala Krystiana Pudzianowskiego?

 

W ciągu kilku najbliższych dni postaramy się zaspokoić ciekawość i oczekiwania kibiców. Poza rywalem Krystiana będzie jeszcze kilka fajerwerków na tej karcie walk. Żyjemy w czasach pandemii, nie było więc łatwo ją dopiąć. Granice były pozamykane i dopiero teraz otworzyła się furtka na ściągnięcie zawodników zagranicznych. Polacy również mieli problemy z przygotowaniami, bo kluby były zamknięte. To wszystko było organizowane trochę "na wariata", w lekkim stresie, ale stanęliśmy na wysokości zadania. Myślę, że gala FEN 28 będzie prawdziwą petardą.

 

Michał Bugno, RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze