Lewandowski dogoni Muellera? "Może się udać"

Piłka nożna
Lewandowski dogoni Muellera? "Może się udać"
fot. PAP

Stoi przed może jedyną szansą w życiu, kto wie... Jeśli nie przytrafi mu się żaden uraz i podtrzyma regularność, to może się udać - powiedział Grzegorz Lato, słynny reprezentant Polski, o pościgu Roberta Lewandowskiego za strzeleckim rekordem Gerda Muellera.

Rekord Gerda Muellera z sezonu 1971/1972 i pogoń Roberta Lewandowskiego za nim rozpalają niemieckich dziennikarzy i kibiców. Słynny snajper Bayernu Monachium w historycznych rozgrywkach zdobył aż 40 bramek (ze 101, które łącznie zgromadził klub z Bawarii). Dogonić Muellera będzie piekielnie trudno, bo w tym momencie Lewandowski ma na koncie 27 bramek, a więc brakuje mu aż 13 trafień (do pobicia swojego rekordu z sezonów 2015/16 i 2016/17 Polak potrzebuje już tylko czterech trafień). "Jeśli ktokolwiek ma pobić ten rekord, może to zrobić tylko Lewandowski" – powiedział trener Bayernu Hans-Dieter Flick.

 

Zobacz też: Kryzys w klubie Premier League. Będą zmiany?

 

W kapitana reprezentacji Polski wierzy także Grzegorz Lato, 100-krotny reprezentant naszego kraju, dwukrotny brązowy medalista mundialu i mistrz olimpijski. Jego zdaniem dogonienie Muellera jest możliwe, chociaż będzie to trudne zadanie. Między innymi dlatego, że 31-latek jest napastnikiem grającym zespołowo.

 

"Robert pokazał, że może zdobywać po kilka goli w jednym spotkaniu, jak z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Drużyna gra na niego, ona ma świadomość, że stoi przed może jedyną szansą w życiu, kto wie... Jeśli nie przytrafi mu się żaden uraz i podtrzyma regularność, to może się udać... Tylko Robert to normalny chłopak, któremu korba nie odbiła. Gra przede wszystkim o zwycięstwo Bayernu. Wiadomo, że pewnie chciałby prześcignąć Gerda i ma to gdzieś z tyłu głowy, ale najważniejszy jest wynik i mistrzostwo Niemiec" - powiedział Lato w rozmowie z "Super Expressem".

 

Król strzelców mistrzostw świata z 1974 roku opowiedział także o legendarnym Mullerze z którym kilkukrotnie rywalizował na boisku. Ten niemiecki snajper może pochwalić się m.in. mistrzostwem świata i Europy, triumfami w Bundeslidze i Pucharze Niemiec, a także trzema zwycięstwami w Pucharze Europy.

 

"To Muller zabrał nam finał mistrzostw, strzelając zwycięską bramkę dla RFN. Gerda kochała piłka. Był królem pola karnego. Jak dostał podanie w „szesnastce”, to był gol. Muller był skromny, nie wywyższał się. Traktował rywali z szacunkiem. Dlatego zawsze lubiłem grać przeciwko Niemcom czy Anglikom. Iskry leciały, była twarda, męska walka, ale fair. Największymi chamami byli Włosi. Pewni siebie, zarozumiali, pępki świata. Muller przy nich to był klasa gość" - stwierdził Lato.

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze