Piszczek lepszy od Piątka. Pierwsza porażka Herthy po restarcie

Piłka nożna
Piszczek lepszy od Piątka. Pierwsza porażka Herthy po restarcie
fot. PAP

W spotkaniu 30. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund pokonała Herthę Berlin 1:0. Jedynego gola po przerwie strzelił Emre Can. Cały mecz z opaską kapitana rozegrał Łukasz Piszczek, z kolei Krzysztof Piątek wszedł w 62. minucie i został ukarany żółtą kartką.

Przed sobotnim spotkaniem obie drużyny imponowały doskonałą formą. W poprzednim spotkaniu Borussia rozbiła Padeborn 6:1, z kolei Hertha od restartu ligi zdobyła dziesięć punktów w czterech meczach. Chociaż polscy kibice liczyli na polski pojedynek Piszczka z Piątkiem, to tylko ten pierwszy pojawił się od początku na murawie.

 

Pierwsza połowa upłynęła dość spokojnie. Najlepiej świadczy o tym fakt, że pierwsza groźna akcja miała miejsce dopiero w 21. minucie. Wtedy to bezpańska piłka trafiła pod nogi Thorgana Hazarda, ale ten chybił z odległości siedmiu metrów do bramki. Do końca pierwszej odsłony BVB nie pokazało nic więcej, nie oddając celnego strzału. Hertha mogła pochwalić się dwoma próbami na bramkę Romana Burkiego.

 

Mecz nabrał tempa po przerwie, a ponownie świetną akcję zapoczątkował Hazard. Belg podał do Jadona Sancho, ale ten nie wykorzystał sytuacji i przestrzelił z kilku metrów. Chwilę później odpowiedziała Hertha, ale strzał Aleksandra Essweina minimalnie minął posterunek bramkarza gospodarzy.


Udany rewanż Bayernu w szlagierze. Jubileuszowy gol Lewandowskiego!

 

W 58. minucie Borussia zdobyła upragnioną bramkę. Julian Brands zgrał głową piłkę do Cana, a ten płaskim strzałem przy słupku otworzył wynik meczu. Tym samym 26-letni pomocnik zdobył swoja druga ligową bramkę w sezonie. Gol gospodarzy mocno podciął skrzydła rywalom, którzy nie potrafili stworzyć zagrożenia na połowie BVB.

 

Parę minut później na murawie zameldował się Piątek. Polak zdobył dwie bramki w ostatnich dwóch meczach, dlatego oczekiwania wobec niego było wysokie. Niestety „Il Pistolero” zapisał się w protokole jedynie żółtą kartką za nieprzepisowe powstrzymanie rywala.

 

Borussia mogła sobie przypisać kolejne trzy punkty w ligowej tabeli. Dzięki potknięciu RB Lipska, ekipa Piszczka umocniła się na pozycji wicelidera i powiększyła swoją przewagę nad trzecią drużyną do czterech punktów. Hertha pozostała na dziewiątym miejscu, jednak w obecnej kolejce swojego meczu nie rozegrało jeszcze Schalke.

 

 

Borussia Dortmund - Hertha Berlin 1:0 (0:0)
Bramka: Can 58

 

Żółte kartki: Esswein 76, Piątek 77

 

BVB: Buerki - Piszczek, E. Can, M. Akanji - Hakimi, Witsel (80. Balerdi), Delaney, Guerreiro (90. Schmelzer), Brandt (68. G. Reyna) - Hazard (79. Morey), Sancho

 

Hertha: Almenning Jarstein - Pekarik, Boyata, Torunarigha, Mittelstaedt - Grujic (88. Maier), Ciljan Skjelbred (62. Piątek), Lukebakio (46. Ngankam), Darida, J. Dilrosun (30. Esswein) - Ibisević

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze